25-11-09, 12:35
|
#8 (permalink)
|
|
Spacerowicz
Zarejestrowany: 29-01-2009
Miejscowość: woj. mazowieckie
Posty: 998
Nastrój:
281 podziękowań w 183 postach
Moja galeria:
|
Ruda23, jak ja dobrze wiem co czujesz, jestem w niemal identycznej sytuacji, też mieszkam w nowym miejscu i to w dodatku na takim wygwizdowie że na spacer to najwyżej na taras możemy wyjśc i łazić w kółko przes godzinę bo: podwórko to jedna wielka breja-jeszcze nie jest wybetonowane, do miatsa mam ok.1km a droga nie ma chodnika ani pobocza i TIRy jeżdżą nonstoper więc siedzimy w domku i sie tulamy buźkamy nosimy na rączkach i śpiewamy, gadamy i ogólnie robimy wszystko żeby maluszka wymęczyć to może w końcu zaśnie i mamusia będzie miała troszkę wolnego czasu
|
|
|