12-03-08, 10:07
|
#6 (permalink)
|
|
Mistrz
Jedynie człowiek szczęśliwy może promieniować
szczęściem wokół
Zarejestrowany: 6-12-2007
Miejscowość: Warszawa
Posty: 27 352
Nastrój:
6 139 podziękowań w 3 735 postach
Moja galeria:
|
Cytat:
kwiaciarka napisała
Cytat:
madzius001 napisała
mam problem... jak byłam na wizycie u pediatry z maluszkiem dostałam skierowanie do laryngologa w celu przecięcia wędzidełka pod języczkiem. Bartuś ma je podobno za krótkie.
Pani doktor zapytała czy maluszek ma problemy ze ssaniem i czy "cmoka" podczas karmienia. Jesli chodzi o ssanie to ja uważam,że ssie bardzo dobrze. "cmoknie" mu się raz na jakiś czas,ale wydawało mi się,że wiekszosci dzieci sie to zdarza.
i teraz pytanie,czy mam już teraz robic mu ten zabieg,czy poczekać aż troszkę podrośnie ( w tej chwili ma dwa miesiace)
szczerze mówiąc nie za bardzo wyobrażam sobie jak to wszystko ma wyglądać. maluszek nie będzie przecież spokojnie leżał z otwartą buzią itd...
czy któreś z waszych dzieciaczków miało coś takiego?? a może któraś z was ma jakieś namiary na gabinet w którym można robić to laserowo? - to chyba byłoby lepsze rozwiązanie....
|
mojej siostry corcia miala taki zabieg.
Przez krotkie wedzidelko zle jej sie wlasnie ssalo.
Poszla do chirurga a ten zalecil podciecie.
Siostra trzesla sie przed zabiegiem, okazalo sie ze nie potrzebnie.
Wszystko trwalo doslownie pare sekund, myk i juz bylo podciete, mala miala wtedy jakis miesiac moze mniej. Nawet nie zaplakala. Po zabiegu od razu dostala jesc - wszystko bylo ok.
Ja bym chyba zrobila zabieg teraz, slyszalam opinie ,ze dzieci z krotkim wedzidelkiem maja sklonnosci do seplenienia.
|
u Mikołajka lekarka nie dawno zauwazyła, że mogło by byc dłuższe...i stwierdziła, że może mieć problem z mówieniem literki R
__________________
|
|
|