Skąd ja to znam:) Mój Tymon też ładnie spał w nocy, a w dzień nie za bardzo i podobnie tylko rączki - z tym, że on dużo nie płakał, ale owszem wyginał się, prężył i było nam go bardzo szkoda. Ja pakowałam go do wózka i szłam na spacer jak zalecił lekarz i faktycznie spał dosyć dużo i dwie godziny zleciały. Jak może Cię zaskoczyć płaczem to lepiej być blisko domu:) Ja płaczu dziecka też nie odróżniam i karmię przeważnie co dwie godziny - ale czasem robi się z tego 4. Lepiej karmić częściej, wtedy dziecko tak łapczywie nie je i kolki mniej mu dokuczają.
|