Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl - Wyświetl Pojedyńczy Post - Samodzielny Publiczny Szpital Kliniczny nr 4 w Lublinie
Wyświetl Pojedyńczy Post
Stary 11-11-09, 11:13   #2 (permalink)
askasam
Spacerowicz
 
askasam's Avatar
 
świt, sit się zaczyna,kokaina,kokaina:)

Zarejestrowany: 27-10-2009
Miejscowość: Bliski Wschód:)
Posty: 673
Nastrój:
52 podziękowań w 47 postach
Domyślnie

Witam
Długi czas, właściwie cała ciążę leżałam na oddziale patologii ciąży.Komfort sali nie najlepszy, zapakowane niemiłosiernie, 8-9 łóżek do tego jeszcze dostawiano po 1-2 jak było dużo kobiet do przyjęcia.Opieka pielęgniarska rewelacyjna, naprawdę czułam,że że w każdej chwili mogę liczyć na pomoc.Mam nawet wrażenie,że pielęgniarki trochę przesadzały z tą nadmierną opieką bo kiedy kobieta po porodzie lądowała na położnictwie przeżywała prawdziwy szok.Miałam cesarkę, którą bardzo źle zniosłam i właściwie jeszcze po trzech - czterech dniach byłam w stanie przejśc niewielki kawałek sali i odpływałam.Do toalety wysyłano mnie z salową, która kazała mi trzymać się ściany bo ona ma chory kręgosłup i nie może mnie podnosić jak się przewrócę.O pomocy w myciu raczej nie było mowy, więc poprosiłam mamę,żeby mi pomogła.Wynikła straszna afera bo panie pielęgniarki, które najpierw odmawiały pomocy orzekły,że one mogą pomóc.W końcu olałam ich awanturowanie się i poszłam z mamą.Cały czas były przekonane,że ściemniam i że jestem przewrażliwiona na swoim punkcie, nawet w momencie gdy straciłam przytomność w toalecie po zdjęciu szwów.Komentowały w chamski sposób.
Jeśli chodzi o opiekę nad noworodkiem- też nie najlepsza.Byłam dwa tygodnie w szpitalu z dzieckiem ze względu na mój stan.Kilka dni przed wyjściem zgłaszałam pediatrze,że dziecko sapie jakby miało katar i pokasłuje.Lekarka stwierdziła,że to od fototerapii.Tego samego wieczora gdy wróciłam do domu wezwałam lekarza do domu.Stwierdziła poważne zapalenie płuc u dziecka
askasam is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry