|
|||||||
| Komunikaty |
| 9 miesięcy, ciąża (to, co dotyczy ciąży i porodu, co czujesz, co Cię cieszy, co niepokoi, o czym chcesz porozmawiać) |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 10-06-2009
Posty: 43
2 podziękowań w 2 postach
|
Czy pobieracie krew pępowinową dla swoich maluchów? Co o tym myślicie? Czy formalności długo trwają? Jaki jest koszt?? podzielcie się swoją wiedzą na ten temat...
|
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Mistrz
|
zapraszam do zapoznania się z naszym artykułem Rozmawiamy o komĂłrkach macierzystych z dr hab. med. Janem SabliĹskim | CiÄ
Ĺźa, porĂłd, wychowanie - parenting.pl
__________________
|
|
|
|
|
|
#3 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 22-11-2010
Posty: 2
0 podziękowań w 0 postach
|
Witam przenoszę mojego posta do tego tematu :) Drogie mamuśki mam pytanie kiedy podjęłyście decyzję o tym że pobierzecie krew pępowinową dla malucha? ja byłam ostatnio na spotkaniu na ten temat i od tego czasu ciągle o tym myślę... myślałam że krew może pomóc tylko w nowotworach a tu podobno jest już używana do leczenia innych chorób
np. zawału serca co było dla mnie dużym zaskoczeniem :) podobno istotne jest również to czy poród odbył się droga cięcia cesarskiego czy naturalną bo im więcej komórek tym krew pępowinowa może pomóc większemu dziecku w przyszłości |
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#4 (permalink) |
|
Spacerowicz
Zarejestrowany: 7-07-2010
Miejscowość: Zgierz
Posty: 954
Nastrój:
307 podziękowań w 234 postach
|
Też właśnie zastanawiam się czy zdecydowac się na pobranie krwi pepowinowej czy nie ??? Mam mieszane uczucia a i badania oraz dane dotyczace zastosowania krwi nie są jewdnoznaczne i pewne, co o tym wszystkim myślicie ???
|
|
|
|
|
|
#5 (permalink) |
|
Sprinter
Zarejestrowany: 29-06-2010
Posty: 2 029
389 podziękowań w 307 postach
|
Ja wiedzialam od poczatku, ze chce pobrac i przechowywac. Nawet jak nie bylam jeszcze w ciazy. Pochodze z rodziny genetycznie obciazonej rakiem, wiec to dla mnie wazne.
Problem byl jednak w przekonaniu mojego meza, zwlaszcza, ze dunskie Ministerstwo Zdrowia rowniez nie jest do tego zbytnio przekonane, a maz na takich stronach szukal informacji. Problem rozwiazal sie sam. "Zalapalismy sie" na program rzadowy "Astma i alergia zaczynaja sie w dziecinstwie". W ramach programu lykam w trakcie ciazy olej rybny i witamine D, plus badania krwi (dodatkowe) i wymazy. W zamian za to moja corka bedzie miala pobrana krew pepowinowa, ktora bedzie przechowywana przez 15 lat, oraz bedzie objeta od urodzenia opieka alergologa i pulmonologa i poddawana roznym badaniom. Jak dla mnie to czysty luksus, bo w Danii zarowno w ciazy jak i noworodkow nie bada sie za czesto. Gdyby nie program i tak bym sie na to zdecydowala, nawet za cene wojny domowej :) |
|
|
|
|
|
#6 (permalink) |
|
Sprinter
Zarejestrowany: 29-06-2010
Posty: 2 029
389 podziękowań w 307 postach
|
Co do tego czy krew jest lepsza z cesarki czy z naturalnego porodu, to chodzi o to, ze w trakcie zwyklej akcji porodowej przepompowuje sie wiecej, swiezszej krwi, ktora zawiera wiecej komorek. W przypadku cc, zostaje do pobrania tylko to co znajdowalo sie w peopowinie.
|
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|