|
|||||||
| Komunikaty |
| 9 miesięcy, ciąża (to, co dotyczy ciąży i porodu, co czujesz, co Cię cieszy, co niepokoi, o czym chcesz porozmawiać) |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Guest
|
jestem ciekawa opinii kobiet, które miały znieczulenie zewnątrzoponowe, i tych , które planują poród ale już mają wyrobione zdanie na ten temat i dlaczego?
czytałam trochę o tym znieczuleniu, jedynie co mnie martwi, to, że może ciśnienie spaść , a ja i tak mam niskie, i drugi minus wydłużenie porodu czy są jakieś inne minusy ?? czy więcej jest pozytywów?? |
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Sprinter
|
Podobno można mieć też trudnosci z parciem bo nie czuje się skurczy.
Czyli minus i plus w jednym |
|
|
|
| Podziękowania dla pl_aisha za ten post przesyłają: |
IzAbela326 (10-08-09)
|
|
|
#4 (permalink) |
|
Sprinter
|
Cały czas mówię sobie, że nie ale w tak silnych bólach nie wiadomo co będę chciała :P
|
|
|
|
|
|
#5 (permalink) |
|
Mistrz
|
kolezanka po tym znieczuleniu nie mogla sie ruszac ani podnosic glowy przez pare godzin byla strasznie nie zadowolona mąz musial siedziec i podawac jej dziecko i wszystko robic:(
|
|
|
|
| Podziękowania dla KATARZYNKA78 za ten post przesyłają: |
IzAbela326 (10-08-09)
|
|
|
#6 (permalink) |
|
Guest
|
co prawda nie mialam podczas pierwszego porodu znieczulenia-tak wyszlo,nie bylo czasu.a po za tym nie bylo potrzeby
![]() ale wrazie jakby co to bylam chetna ![]() teraz wrazie jakby co,to tez czemu nie ![]() ale mam nadzeije,ze i tym razem bedzie ze sie obejdzie ![]() a to opinia moich kolezanek,ktore wlasnei mialy znieczulenie,i polecaly: podczas przedluzajacego sie porodu,po znieczuleniu kobieta moze odpoczac, jesli dawka jest odpowiednio dobrana,nie ma problemow z czuciem przy parciu, nie bylo tez problemow pozniej, pewno nie na wszystkie osoby dobrez dziala,ale tak jest z wszystkim:) |
|
| Podziękowania dla za ten post przesyłają: |
IzAbela326 (10-08-09)
|
|
|
#7 (permalink) |
|
Sprinter
|
ja jestem jak najbardziej zwolenniczką znieczulenia :)) jesli nieczuje sie partych lub jeśli koleżanka niemogła siepotem ruszać to widocznie znieczulenie było źle podane, pierwsze dziecko rodziłam ze znieczuleniem, bóli dostałam we wtorek ale nic się niedziało i męczyłam siez nimi do czwartku, prawie niespałam byłam strasznie zmęczona, w czwartek rano zaczeło być gorzej i gorzej i jak już niedałam rady dostałam znieczulenie gdyby nie to to bym chyba sama nieurodziła, a tak spokojnie sobie z mężem rozmawialiśmy, pośmieliśmy się, imię dla naszej córci wybieraliśmy, cały czas była ze mnąpielęgniarka z anestazjologi i co chwile mierzyła mi ciśnienie i tętno i jak mnie zaczynało mocniej boleć to wstrzykiwała mi odpowiednią dawkę, ja naprawdę polecam, teraz wątpię abym dostała znieczulenie bo u nas niechcą dawać (za duży problem) i poprostu tak się boję tego porodu że maskara, niewiem jak dam sobie radę :(((
|
|
|
|
| Podziękowania dla Kejranka za ten post przesyłają: |
IzAbela326 (10-08-09)
|
|
|
#8 (permalink) |
|
Guest
|
czemu nie chca dawac? bezsensu!
nie boj sie:) ponoc drugi porod jest lepszy:) |
|
|
|
#9 (permalink) |
|
Mistrz
|
ja rodzilam dwa razy bez znieczulenia proponowano mi przy pierwszym dziecku ale odmowilam jak mi powiedziano ze nic nie bede czula :) i sie ciesze bo z relacji NIEKTÓRYCH kolezanek slyszalam ze zaluja tego znieczulenia ale to indywidualna decyzja kazdej rodzacej ja nie jestem przeciwna znieczuleniu zzo ale ciesze sie ze urodzilam dwoje dzieci bez niego DALAM RADE:)
|
|
|
|
|
|
#10 (permalink) |
|
Sprinter
|
wiesz za duży to dla nich problem, muszą wołać lekarza anastazjologa z pielęgniarką żeby dał potem ta pielęgniarka zostaje i co chwile mierzy ciśnienie i tętno, wiesz położne ciągle tylko zwodzą gadkami typu: zaraz pani damy, za chwileczke zadzwonimy żebyy pani dać, wejdzie pani do wanny i jak pani wyjdzie to damy, wychodzi taka babka z wanny położna bada oooo rozwarcie na 7 czy 8 ooo to już sie nieopłaca pani za chwilke będzie rodzić i tyle jest ze znieczulenia :((( niestety bo ja jestem bardzo za takim znieczuleniem jeśli kobieta chce, jaki to jest komfort psychiczny dla kobiety i nieprawdą jest że nic sięnieczuje, ja nadal czułam bóle tyle że bardzo były zmniejszone i tak niedokuczały i parte też normalnie czułam a pozatym położna mi mówiła kiedy przeć a kiedy nie :)))
|
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|