|
|||||||
| Komunikaty |
| 9 miesięcy, ciąża (to, co dotyczy ciąży i porodu, co czujesz, co Cię cieszy, co niepokoi, o czym chcesz porozmawiać) |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 10-06-2009
Posty: 43
2 podziękowań w 2 postach
|
Dziewczyny, czy Wy też tak macie? od kilku dni mój maluszek tak kopie że aż boli... jak się uprze na jedno miejsce to nic nie pomaga, chodzę, skaczę, przewracam się z boku na bok i nic, jakby się wczepił w brzuch w jednym miejscu!!! Jestem odporna na ból, i nie chcę narzekać, ale jeśli tak będzie do rozwiązania to kiepsko to widzę... dzisiaj tak mi daje popalić od jakiś 3 godzin że aż płakać mi się chce...
|
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Sprinter
|
Moje dzieciątko też często tak kopie, wkłada nogę pod żebro albo wyciąga się, że mam wrażenie jak by miało mnie od środka rozerwać.
|
|
|
|
|
|
#3 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 10-06-2009
Posty: 43
2 podziękowań w 2 postach
|
Ja mam dzisiaj wyjątkowo trudny dzień, nie wiem czy to może ta pogoda... ale dzisiaj mam naprawdę dosyć:((
|
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#4 (permalink) |
|
Sprinter
Dwa moje szczęścia:-)
Zarejestrowany: 9-06-2009
Miejscowość: Kielce
Posty: 2 177
Nastrój:
361 podziękowań w 274 postach
|
Mój synek też mnie nieźle kopał jak byłam w ciąży, szczególnie późnym wieczorem lub w noc prosto w żebra. Czasem bolał bardzo, ale ja się cieszyłam, że go czuje i byłam spokojniejsza, bo człowiek zaczyna się martwić jak jest dłuższy okres spokoju.
Dziewczyny powodzenia, szczęśliwego rozwiązania i zdrowiutkich dzieciaczków życzę |
|
|
|
| Podziękowania dla agaluk1 za ten post przesyłają: |
pl_aisha (03-07-09)
|
|
|
#5 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 10-06-2009
Posty: 43
2 podziękowań w 2 postach
|
Ja też denerwuję się kiedy za długo mam spokój, ale z drugiej strony mogłoby aż tak nie boleć:))))) Dzięki za życzenia Tobie i maluszkowi też życzę zdrówka....
|
|
|
|
|
|
#6 (permalink) |
|
Sprinter
|
Jak dla mnie to ten ból jest do wytrzymania cieszę się, że czuje moje dzieciątko :)
|
|
|
|
|
|
#7 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 10-06-2009
Posty: 43
2 podziękowań w 2 postach
|
o to chodzi że z jednej strony to moje dziecko, jestem szczęśliwa że jest zdrowe, ale czasem ten ból naprawdę jest nieznośny... może to przez te upały jestem nadwrażliwa?? zawsze przecież uważałam że dobrze sobie radzę z bólem:((
|
|
|
|
|
|
#8 (permalink) |
|
Sprinter
Dwa moje szczęścia:-)
Zarejestrowany: 9-06-2009
Miejscowość: Kielce
Posty: 2 177
Nastrój:
361 podziękowań w 274 postach
|
Powiem Ci, że to żaden ból w porównaniu z bólami, a ja wiem coś o tym :-))
Jeśli niepokoi Cię sposób w jaki kopie Cię dzidziuś, albo jest bardzo pobudzony to powiedz o tym swojemu lekarzowi. Powodzenia |
|
|
|
|
|
#9 (permalink) |
|
Mistrz
|
powiem wam dziewczyny ze z synem jak bylam w ciazy to ok było ale z córką tragedia tak sie wyginala i naprężala ze myslalam ze mi brzuch rozerwie ból taki ze wytrzymac nie szło kopala tak że pare razy sie zsiusialam w majtki szlam ulica to jak sie naprenzyla brzuch twardy napiety musialam przykucnac z bólu ludzie do mnie podchodzili czy czasem nie rodzę tragedia
![]() |
|
|
|
|
|
#10 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 10-06-2009
Posty: 43
2 podziękowań w 2 postach
|
Katarzynka, nie zazdroszczę... oby u mnie aż tak źle nie było:(
wygląda na to że u mnie coś jedna zaczyna się dziać niedobrego... w piątek już popołudniu na zakupach miałam problem np żeby zdjąć coś z dolnej półki, bo brzuch ciągnął... dodatkowo zabrać zakupy do domu (niby z koszyka do auta i z auta do domu ale jednak) i dostałam za swoje... w sobotę było ok, ale wczoraj wieczorem też ciągnęło, bolało i znowu silniej czułam kopniaki chociaż nie aż tak boleśnie... popołudniu będę dzwonić do mojego lekarza i zobaczymy co powie... |
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|