pół centymetrowa szyjka w 29 tygodniu:( - Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl

Wróć   Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > Przyszli rodzice > 9 miesięcy, ciąża
Zarejestruj się Kalendarz Na żywo! Szukaj Dzisiejsze posty Oznacz fora jako przeczytane

Komunikaty

9 miesięcy, ciąża (to, co dotyczy ciąży i porodu, co czujesz, co Cię cieszy, co niepokoi, o czym chcesz porozmawiać)

Odpowiedz
 
LinkBack Narzędzia wątku Wygląd
Stary 06-06-09, 12:50   #1 (permalink)
Pierwsze kroki
 
anikadn's Avatar
 
szczęścia dwa przy sobie mam...

Zarejestrowany: 5-06-2009
Miejscowość: wałbrzych
Posty: 325
Nastrój:
54 podziękowań w 45 postach
Unhappy pół centymetrowa szyjka w 29 tygodniu:(

Witajcie mamuśki obecne i przyszłe.
Czy któraś z Was miała mocno skróconą i rozpulchnioną szyjkę:( Do tego dzidzia napiera główką i chyba już jej się śpieszy... Mój lekarz uważa, że powinnam leżec, leżec i leżec ale jak to zrobic, gdy mam małą żabkę wariującą w domu nieustannie? Mój gin jest jakiś antyfarmakologiczny i nic mi nie daje. W pierwszej ciąży było łatwiej mi leżec, odpoczywac, bo byłam sama dla siebie. Teraz jest to wręcz mało realne! Czy powinnam przekonac go do fenoterolu lub wkładki na szyjkę? Czasami mam wrażenie, że wiem więcej od niego, tyle sie obczytałam i teraz jeszcze bardziej się martwię:(
__________________




anikadn is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 06-06-09, 13:45   #2 (permalink)
Sprinter
 
Justi24's Avatar
 
Kochamy całym sercem!!!!

Zarejestrowany: 17-02-2009
Miejscowość: Poznań
Posty: 3 162
Nastrój:
1 237 podziękowań w 901 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Justi24
Domyślnie

Witam. Ja miałam rozpulchnioną i miękką szyjkę od 22tc, skróconą na 2cm, musiałam leżeć i leżałam tak konkretnie, później troszkę chodziłam tak ok. godzinki, dwóch dziennie. Dostawałam Kaprogest domięśniowo co 3 dni, on podobno pozwala zachować szyjkę i tak dotrwałam do dzisiaj. Od 34tc miałam szyjkę na 0,5 cm i rozwarcie i od tej pory znowu leżę plackiem. Myślę, że jeżeli niema skurczy to fenoterol jest zbędny, ale jeżeli nie masz możliwości cały czas leżeć to można by pomyśleć o tym pessarze.
Życzę powodzenia i żebyś wytrwała jak najdłużej!!!!
__________________

Justi24 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 06-06-09, 13:58   #3 (permalink)
Mistrz
 
Tasik's Avatar
 
zdrowia!!!!!

Zarejestrowany: 6-11-2007
Miejscowość: Kraków - Krowodrza
Posty: 5 390
Nastrój:
1 106 podziękowań w 905 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Tasik
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do Tasik
Domyślnie

Wyobrażam sobie jak ciężko jest z maluchem w domu leżeć. A raczej jak bardzo jest to nierealne.
A może idź do innego lekarza na konsultacje? Zobaczysz co powie?
Moim zdaniem powinien Cie jakoś zabezpieczyć farmakologicznie lub tak jak pisze Justi pessarem.
__________________

Tasik is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Parenting wspiera:
Stary 06-06-09, 14:05   #4 (permalink)
Osesek
 
chojna

Zarejestrowany: 2-06-2009
Posty: 4
0 podziękowań w 0 postach
Domyślnie

witam ja w pierszej ciąży od początku mialam rozwarcie 2 cm calą ciąze leżałam masakra pozdrawiam
wikus is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 06-06-09, 15:21   #5 (permalink)
Sprinter
 
ania_83's Avatar
 
To możliwość spełnienia marzeń sprawia, że życie jest tak fascynujące

Zarejestrowany: 14-11-2008
Posty: 4 528
Nastrój:
2 090 podziękowań w 1 409 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika ania_83
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do ania_83
Domyślnie

Witam
Uważam że powinnaś udać się do innego lekarza, leżenie leżeniem, ale leki jakieś powinien Ci dać. Ja mam problem z za twardym brzuchem, szyjka jeszcze jest długa i nie ma rozwarcia, ale biorę fenoterol żeby właśnie do tego nie doszło. Wyobrażam sobie, że leżenie i opiekowanie się dzieckiem jednocześnie jest nie realne. Uważaj na siebie.b
Trzymam kciuki!
__________________
ania_83 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 06-06-09, 15:37   #6 (permalink)
Pierwsze kroki
 
anikadn's Avatar
 
szczęścia dwa przy sobie mam...

Zarejestrowany: 5-06-2009
Miejscowość: wałbrzych
Posty: 325
Nastrój:
54 podziękowań w 45 postach
Domyślnie

Dzięki dziewczyny. Co raz bardziej utwierdzacie mnie w przekonaniu, że muszę wiedziec, jaka jest wersja innego lekarza co do "moich dolegliwości". Zastanawiałam się nawet, czy nie podjechac do szpitala z niby "awarią" (choc o to nie trudno, bo każdy wysiłek i ruch sprawia, że zaraz mnie ciągnie podbrzusze i twardnieje) i wtedy zasięgnąc rady. Boję się tylko zostawic męża samego z Natalką bo nie miał do tej pory okazji zajmowac się nią przez 24 godziny i to w każdej kategorii tj.gotowanie, karmienie, kąpanie itp. Więc myśl, ze zostawię ich samych, gdy wszyscy dziadkowie się porozjeżdżali na urlopy, a znajomych znających Natalkę też nie ma na miejscu, wręcz mnie przeraża
__________________




anikadn is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 06-06-09, 15:44   #7 (permalink)
Spacerowicz
 
Brakuje mi miłości,która była na początku...chcę być ponownie kochana

Zarejestrowany: 8-11-2008
Posty: 962
Nastrój:
87 podziękowań w 51 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika czwarty tydzien
Domyślnie

Cześć widzę tu moje lipcowe cioteczki które odpowiadaja na twój problem. Ja też się dołączę...więc miałam tak jak ty i oczywiście nie leżałam ale jak moja gin. Tylko zauważyła 0,5 rozwarcia odrazu dała mi leki. Na szycie ponoc już póżno ale nie znam się na tym. Bynajmniej ja byłam w 30. Finał jest taki że zbytnio się nie oszczędxzałam i znalazłam się w szpitalu z 2 cm...dziś mały ma 36 tygodni a urodził się w 33. Gdybym leżała i brała leki może byłby jescze w brzuszku, a tak wyszło inaczej. Wedug mnie również idź do innego lekarza.
__________________
DZIEŃ DOBRY WSZYSKIE LIPCOWE CIOTKI
czwarty tydzien is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 06-06-09, 15:49   #8 (permalink)
Spacerowicz
 
Brakuje mi miłości,która była na początku...chcę być ponownie kochana

Zarejestrowany: 8-11-2008
Posty: 962
Nastrój:
87 podziękowań w 51 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika czwarty tydzien
Domyślnie

Cytat:
anikadn napisała Zobacz post
dzięki dziewczyny. Co raz bardziej utwierdzacie mnie w przekonaniu, że muszę wiedziec, jaka jest wersja innego lekarza co do "moich dolegliwości". Zastanawiałam się nawet, czy nie podjechac do szpitala z niby "awarią" (choc o to nie trudno, bo każdy wysiłek i ruch sprawia, że zaraz mnie ciągnie podbrzusze i twardnieje) i wtedy zasięgnąc rady. Boję się tylko zostawic męża samego z natalką Bo nie miał do tej pory okazji zajmowac się nią przez 24 godziny i to w każdej kategorii tj.gotowanie, karmienie, kąpanie itp. Więc myśl, ze zostawię ich samych, gdy wszyscy dziadkowie się porozjeżdżali na urlopy, a znajomych znających natalkę też nie ma na miejscu, wręcz mnie przeraża:histeria::histeria:
może byc tak że cię zostswią...kurcze pomyśl co jest najważniejsze. Myslę ze sobie poradzi. Mój mąż wzioł zwolnienie lekarskie na mnie i choć to nasze pierwsze dziecko to stara się jak może. Faceci postawienie przed faktem znajdują rozwiązanie i dają sobie radę. Nasz maluch leży z innymi małymi fasolkami które urodziły się np. W 26 tygodniu lub własnie 29...to stanowczo za wcześnie uwierz. Nasz był silny i duży bo mialam cukrzycę i dzięki temu przeżył sepsę, ale zapewne twoje maleństo jest małe i uwierz że to jest ryzyko...szpitale spokojnie radzą sobie z takimi szkrabami ale lepiej nie ryzykowac tak wczesym porodem.
__________________
DZIEŃ DOBRY WSZYSKIE LIPCOWE CIOTKI
czwarty tydzien is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 06-06-09, 15:51   #9 (permalink)
Pierwsze kroki
 
anikadn's Avatar
 
szczęścia dwa przy sobie mam...

Zarejestrowany: 5-06-2009
Miejscowość: wałbrzych
Posty: 325
Nastrój:
54 podziękowań w 45 postach
Domyślnie

Też słyszałam, że szyjka może byc już za krótka na podszywanie itp. Najbardziej jednak mnie denerwuje, że mój lekarza jak ze mną rozmawia, to się denerwuje, nie pozwolił też na żaden urlop z małą, na żadne jeżdżenie autem, a nic nie robi!!!! Chyba bym się czuła lepiej psychicznie, gdybym coś dostała. Bo nerwy wcale nie pomagają:(
__________________




anikadn is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 06-06-09, 15:57   #10 (permalink)
Pierwsze kroki
 
anikadn's Avatar
 
szczęścia dwa przy sobie mam...

Zarejestrowany: 5-06-2009
Miejscowość: wałbrzych
Posty: 325
Nastrój:
54 podziękowań w 45 postach
Domyślnie

Faktycznie, pewnie nie doceniam męża ale bardziej to włącza się mój problem-strach przed rozstaniem z córeczką, bo przez ponad 2,5 roku nie zostawiłam jej nawet na dzień....
__________________




anikadn is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Odpowiedz

  Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > Przyszli rodzice > 9 miesięcy, ciąża

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks are Wył.
Pingbacks are Wł.
Refbacks are Wł.



Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 22:16.