|
|||||||
| Komunikaty |
| 9 miesięcy, ciąża (to, co dotyczy ciąży i porodu, co czujesz, co Cię cieszy, co niepokoi, o czym chcesz porozmawiać) |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
słoneczko
Zarejestrowany: 23-09-2008
Posty: 134
9 podziękowań w 6 postach
|
Witam wszystkich. Jestem w 15 tygodniu ciąży i od 4 dni męczy mnie ból w dołku pod mostkiem. Występuje to najczęściej po jedzeniu. Myślałam, że to żołądek, bo przecież się tam zaczyna, ale dotykając od góry lewe żebro boli mnie, jakbym miała obite. (Dodam, że nie mam żadnych mdłości, ani zgagi, ani ból nie promieniuje do ramienia - bo to mogłoby świadczyć o kamieniach w woreczku). Moja siostra miała taki ból w ciąży, ale pod koniec, a ja dopiero zaczęłam 4 miesiąc. Czy któraś miała taką dolegliwość i co jej pomagało? Wizytę mam dopiero za tydzień, bo Pani doktor jest na urlopie, więc może ktoś mi tu pomoże. Dziękuję
|
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
słoneczko
Zarejestrowany: 23-09-2008
Posty: 134
9 podziękowań w 6 postach
|
Piję tran, ale czytam, że to wit. D1, a wit. D3 powstaje w skórze ludzi i zwierząt.
Nie mam duszności, ani kołatania serca. To jest bardziej takie uczucie, jakby żołądek mi puchł i wychodził dołkiem międzyżebrowym, uciskając żebra z lewej strony. Rano nic mnie nie boli, po jedzeniu zaczyna uciskać i w ciągu dnia się pogarsza, a wieczorem jestem cała obolała. Znajoma mi powiedziała, że jej się macica za wysoko podniosła i nic nie mogła jeść, bo żołądek nie mieścił. Mam nadzieję, że mam to samo, a nie np. kamienie w woreczku żółciowym :( Dziękuję za radę |
|
|
|
|
|
#3 (permalink) |
|
Osesek
Mężulek i ja... ;-) Ze 2 lata temu :-)
Zarejestrowany: 14-05-2009
Miejscowość: Mińsk Mazowiecki
Posty: 28
Nastrój:
12 podziękowań w 8 postach
|
hej, ja też to mam, gdzieś od 20 tyg, mam wrażenie , że coś (żołądek???) naciska mi na dołek między żebrami i pod lewym żebrem, to nawet nie jest jakiś straszny ból, tylko takie właśnie gniecenie, niemiłe przyznam. Teraz to już 33 tydzień i jest dalej - nie pocieszyłam Cię ;-). Mój gin powiedział, że to u niektórych kobiet normalne, podniesiona przepona uciska na żebra i powinno przejść po porodzie, kazał chodzić prosto, unikać garbienia się, podczas leżenie, czy spania, też starać się prostować.
No i tyle, w kązdym razie to chyba nic poważnego ;-). |
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#4 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
słoneczko
Zarejestrowany: 23-09-2008
Posty: 134
9 podziękowań w 6 postach
|
Z jednej strony bardzo się cieszę, że to nie jakaś choroba, a z drugiej, jak pomyślę, że to jeszcze pół roku ... :((( Może jest jakiś środek łagodzący tą dolegliwość ????
|
|
|
|
|
|
#5 (permalink) |
|
Osesek
Mężulek i ja... ;-) Ze 2 lata temu :-)
Zarejestrowany: 14-05-2009
Miejscowość: Mińsk Mazowiecki
Posty: 28
Nastrój:
12 podziękowań w 8 postach
|
hej Marcelina,
może na Twoją dolegliwość coś lekarz zaradzi, mój niestety ppowiedział, że trzeba się przemęczyć, też czasem myślę, że chyba nie dotrwam tych 47 dni do rozwiązania... A w Twoim przypadku więcej :-). Marne to pocieszenie, ale przynajmniej nie jesteś sama :-) |
|
|
|
|
|
#6 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
słoneczko
Zarejestrowany: 23-09-2008
Posty: 134
9 podziękowań w 6 postach
|
Na początku gniotło mnie po środku, teraz trochę przeszło na lewe żebro. Mam cały czas cichą nadzieję, że to przechodzi. Wizytę mam w poniedziałek, więc dowiem się czegoś więcej. Najgorsze jest to, że gniecie mnie potwornie podczas siedzenia, a ja 8 godz. na tyłku w pracy siedzę, podczas chodzenia, leżenia, czy stania jest dobrze. Na dodatek od paru dni doszła jeszcze kość ogonowa. Koleżanka mówi, że to się lędźwie rozchodzą. Na szczęście ten ból jest mały i występuje przy nagłych ruchach i szybkim chodzeniu.
Za bardzo cieszyłam się, że nie mam żadnych objawów ciążowych poza sennością :( |
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|