|
|||||||
| Komunikaty |
| 9 miesięcy, ciąża (to, co dotyczy ciąży i porodu, co czujesz, co Cię cieszy, co niepokoi, o czym chcesz porozmawiać) |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Biegacz
;)
Zarejestrowany: 21-04-2009
Miejscowość: Śląsk
Posty: 1 994
Nastrój:
1 202 podziękowań w 809 postach
|
Czy znieczulenie w kregosłup jest bezpieczne??Czy ktoras z Was miala jakies dolegliwosci pozniej z tym zwiazane??
|
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Guest
|
Gdyby było niebezpieczne to nie wykonywano by go wcale. U mnie po znieczuleniu jedyną dolegliwością jaka nastąpiła w drugiej dobie i trwała ok 3 -4 dni był pulsujący ból kręgosłupa, związany prawdopodobnie z kurczeniem się opony otulającej przestrzeń podpajęczynówkową (podanie środka znieczulającego powoduje jej "rozepchanie".
Prawdopodobnie moje dolegliwości bólowe związane były z tym, że 14 lat wcześniej miałam w tym samym miejscu robioną punkcję kręgosłupa, która skończyła się zespołem popunkcyjnym, którego skutki odczuwam do dziś. |
|
|
|
#3 (permalink) |
|
Spacerowicz
|
Szczerze mówiąc jeszcze nie zdecydowałam czy będę rodzic ze znieczuleniem czy nie, ale jestem panikara i boję sie panicznie zastrzyku w kręgosłup. Boje sie igieł i nawet jak jestem u dentysty to prosze o znieczulenie przed znieczuleniem... taki kremik chłodzący który znieczula ból zastrzyku
ale z drugiej strony nie wiem co gorsze... chwilowy ból zastrzyku czy bóle porodowe![]() |
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#4 (permalink) |
|
Mistrz
|
Witaj ja jak rodzilam to bez znieczulenia balam sie podobnie jak ty panicznie ale dalam rade, porod trwal 7-godz.i dzieki bogu wszystko bylo ok moim zdaniem porod sam nie boli nic tylko bole przed sa nie przyjemne, ja mialam bole krzyzowe to boli nie powiem ze nie i proponowali mi zastrzyk ale odmuwilam,a kolezanka z sali ktora rodzila zaraz po mnie dostala takie znieczulenie i powiedziala nigdy wiecej mowila ze zle sie czula i byla dretwa po sama szyje a na drugi dzien z lozka wstac nie mogla-dasz rade napewno trzymam kciuki:)pozdrawiam
|
|
|
|
| Podziękowania dla aneta1808 za ten post przesyłają: |
ewcia_k (24-04-09)
|
|
|
#5 (permalink) |
|
Guest
|
no to zazdroszczę, u mnie nie ma mozliwości wzięcia znieczulenia.
|
|
|
|
#6 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
|
Słyszałam że źle wykonane znieczulenie może spowodować paraliż. Z pewnością są to sporadyczne przypadki o ile to prawda.
Osobiście zdecydowała bym się na tego typu pomoc, panicznie boje się porodu. Jednak chce najpierw spróbować poradzić sobie bez może to nie takie straszne i poradzę sobie:-) |
|
|
|
|
|
#7 (permalink) |
|
Biegacz
heeemm.. :))
Zarejestrowany: 8-04-2009
Miejscowość: Poręba
Posty: 1 303
Nastrój:
392 podziękowań w 254 postach
|
Ja również słyszałam o takich przypadkach..
Ja zdecydowałam, że będę rodzić bez znieczulenia. |
|
|
|
|
|
#8 (permalink) |
|
Mistrz
|
Ja również NA PEWNO będę rodziła bez znieczulenia. W szkole rodzenia położna mówiła nam o ewentualnych skutkach ubocznych takowego znieczulenia np. jedna z pacjentek miała paraliż jednej nogi przez dwa dni
Wiadomo, że może to być jedna na milion, ale ja chciałabym jednak takiej ewentualności nie doświadczyć :) |
|
|
|
|
|
#9 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
za dużo myślę....
Zarejestrowany: 29-03-2009
Posty: 110
5 podziękowań w 5 postach
|
podobno bezpieczne , a opowieści o paraliżu to mity. Najgorszą rzecza jaka może się stac to jeśli CI lekraz przekuje jakiś worek od rdzenia kręgowego to wtedy przez dwa tyg. moze Cie strasznie bolec głowa, ale to niezykle rzadko się zdarza:)
__________________
jedyny organ kobiety jaki jest przystosowany do ciąży to macica........ |
|
|
|
|
|
#10 (permalink) |
|
Spacerowicz
Moi dwaj kochani mężczyźni :*
Zarejestrowany: 18-03-2009
Miejscowość: Dąbrowa Górnicza
Posty: 975
Nastrój:
198 podziękowań w 138 postach
|
A po jakim czasie takie znieczulenie zaczyna działać? Chodzi po prostu o to, że lekarka postraszyła mnie cc ze względu na niski wzrost, ale ja nie biorę tego pod uwagę, bo moja mama ma 2cm więcej niż ja i siłami natury rodziła 3 dzieci ^^
Chciałabym uniknąć cesarki, nacinania krocza i znieczulenia (wiem, wiem - chcieć a móc...) i dlatego nie wiem, jak to wszystko rozegrać... W ogóle gdybym mogła, to chciałabym rodzić w wodzie, ale nie wiem, czy to nie będzie przeszkodą, jeśli się okaże, że konieczna będzie cesarka... Ktoś coś więcej wie na ten temat?
__________________
![]() ![]() ![]()
|
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|