Bliźniaki - Strona 2 - Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl

Wróć   Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > Przyszli rodzice > 9 miesięcy, ciąża
Zarejestruj się Kalendarz Na żywo! Szukaj Dzisiejsze posty Oznacz fora jako przeczytane

Komunikaty

9 miesięcy, ciąża (to, co dotyczy ciąży i porodu, co czujesz, co Cię cieszy, co niepokoi, o czym chcesz porozmawiać)

Odpowiedz
 
LinkBack Narzędzia wątku Wygląd
Stary 12-02-08, 14:42   #11 (permalink)
Mistrz
 
Małgosia's Avatar
 
Always look on the bright side of life

Zarejestrowany: 17-10-2007
Miejscowość: Warszawa
Posty: 12 355
Nastrój:
905 podziękowań w 638 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Małgosia
Domyślnie

wcale nie jesteśmy podobni
__________________
www.mnz.pl
Małgosia is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 12-05-08, 13:25   #12 (permalink)
Mistrz
 
andzia's Avatar
 
Chwila, która trwa, może być najlepszą z Twoich chwil.

Zarejestrowany: 27-01-2008
Posty: 18 629
Nastrój:
3 688 podziękowań w 2 634 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika andzia
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do andzia
Domyślnie

Natka jesteś jedyną mamą bliźniaków, jaką znalazłam na forum. Napisz mi proszę jak wyglądały początki Twojej przygody z bliźniakami, czy dawałaś sama radę, czy potrzebowałaś pomocy.
A jak poród? Naturalnie czy cięcie?
Za wszelkie wskazówki będę baaardzo wdzięczna:)
__________________

andzia is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 15-05-08, 17:55   #13 (permalink)
Biegacz
 
natka's Avatar
 

Zarejestrowany: 6-11-2007
Miejscowość: Lublin
Posty: 1 314
145 podziękowań w 123 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika natka
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do natka
Domyślnie

Małgosiu śliczne z Was bliźniaki . Czy Ty to ten bobas po prawej?

Andziu dasz radę. Ja niestety nie miałam pomocy i musiałam dać sobie rade sama. I dałam. I jeszcze miałam czas na pogaduchy na forum . A nawet na dwóch. I do tej pory staram się zagądać do forumowych koleżanek.

Nie jest łatwo, ale do przejścia. Ja karmiłam piersią obie naraz i nie dokarmiałam butelką. Udawało mi sie na szczęście miałam dużo pokarmu. Poród naturalny i bardzo szybki w 36 tc, miałam planowana cesarkę na czwartek - ale nie doczekałam, urodziłam w niedzielę. Poród trwał ok 0,5 godziny i już po 6 godzinach mogłam wstać. Czułam sie bardzo dobrze.

Z początku było ciężko, musiałyśmy sie siebie "nauczyć". Mąż nawet nie miał urlopu i byłam z nimi sama, nie licząc czteroletniej wówczas Pauli, która również wymagała jeszcze opieki. Jest sporo prania i prasowania. Ja karmiłam obie naraz, zasypiały mi przy cycku i dzięki temu miałam troche spokoju. Czasem godzinkę a czasem trzy. W trakcie karmienia (jakoś długawo jadły) czytałam książki bo strasznie sie nudziłam, a jak juz zasnęły to delikatnie je ściągałam i odkładałam na łóżko. Jak były starsze to juz nie zasypiły tak łatwo. Wtedy wybawieniem były foteliki samochodowe. Lulałam je w tych fotelikach jednocześnie czytajac ksiązkę albo zaglądając na forum. Dużo dały mi informacje z portalu bliźniaki.net. Tam sporo dziewczyny opisywały swoich przeżyć i sporo można sie nauczyć. Na spacery też prawie zawsze wychodziłam wtedy sama. Na szczęście mieszkam na parterze i miałam tylko ok 10 schodków do pokonania. Nie robiłam zakupów z wózkiem, nie sprzątałam maniacko, zakupy robił i gotował mój maż. Kąpaliśmy taśmowo. Mąż je mył ja suszyłam i ubierałam. I nie wiem co Ci więcej napisać. Pisz jak masz pytania bedzie mi łatwiej. To juz było troche dawno i już nie pamiętam tak dobrze. W każdym razie jest co robić i jeśli masz możliwość pomocy to korzystaj.
__________________
Renata mama Paulinki, Weroniki i Wiktorii

natka is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Parenting wspiera:
Stary 15-05-08, 18:00   #14 (permalink)
Mistrz
 
Małgosia's Avatar
 
Always look on the bright side of life

Zarejestrowany: 17-10-2007
Miejscowość: Warszawa
Posty: 12 355
Nastrój:
905 podziękowań w 638 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Małgosia
Domyślnie

natka- tak po prawej

o rety-- normlanie jestem Wielka!!!!
podziwiam - rewelacyjnie dałas - dajesz sobie rade
prawdziwa matka polka
brawo!!!!
jakies zdjecia serduch wrzucisz???
__________________
www.mnz.pl
Małgosia is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 15-05-08, 21:07   #15 (permalink)
Biegacz
 
natka's Avatar
 

Zarejestrowany: 6-11-2007
Miejscowość: Lublin
Posty: 1 314
145 podziękowań w 123 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika natka
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do natka
Domyślnie

Oj tam od razu wielka. W czasach jak Ty byłas mała to dopiero mama bliźniąt była wielka. Teraz w dobie pampersów i pozostalych udogodnień to już się bardzo traci na swej "wielkości"

Zdjęcie dziewczynek w pierwszej dobie życia


Troche później - ale jeszcze w szpitalu - mieścily sie spokojnie w jednym "wózku - korytku"


Już w domu - miały cos ze 2,5-3 tyg


Dla pokazania wielkości - z moja ręką


Weronika


Wiktoria
__________________
Renata mama Paulinki, Weroniki i Wiktorii

natka is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 15-05-08, 21:41   #16 (permalink)
Mistrz
 
Małgosia's Avatar
 
Always look on the bright side of life

Zarejestrowany: 17-10-2007
Miejscowość: Warszawa
Posty: 12 355
Nastrój:
905 podziękowań w 638 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Małgosia
Domyślnie

jakie śliczne, piękne kruszynki
natka- ale mimo, ze masz wiele udogodnien to nie masz
4 rąk
przy jednym dziecku porzydałby 4 sztuki a co dopiero przy 2 a Ty jeszcze jedno ciut starsze
chylę czoła kochana, chylę
__________________
www.mnz.pl
Małgosia is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 17-05-08, 10:25   #17 (permalink)
Spacerowicz
 
Iszpan's Avatar
 
Chyba odpoczywam...

Zarejestrowany: 14-02-2008
Miejscowość: Poznań
Posty: 640
Nastrój:
40 podziękowań w 36 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Iszpan
Domyślnie

Cytat:
Małgosia napisała Zobacz post
to pewnie was nie pocieszy ;)
ale moja mama jak była w ciazy ze mną i moim bratem ( kilkadziesiat lat temu;))
nawet nie wiedziła, że będzie miała bliźniaki
dopiero jak urodziła pierwsze dziecko a 5 min później dostała kolejnych skurczy i urodziłam się ja ....dowiedziała się, że została mamą bliźniaków.
To dopiero szok
ale nie wyobrazam sobie abym miała brata starszego od siebie kilka lat.
Trzymam za was kciuki dziewczyny - zostałyście wybrane na mamusie wyjątkowe i wiem, że mimo przerażenia teraz- potem będziecie najszczęśliwsze pod słońcem
podobnie było w moim przypadku... a panował wszechobecny kryzys...skąd wziąć w takiej sytuacji łóżeczko? dodatkową wyprawkę? dodatkowe pieluchy (tetrowe oczywiście)? No i moja mama poszła do porodu prosto z pracy....
__________________


+28 kwietnia 2008 Julcia wróciła do Nieba
Iszpan is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 17-05-08, 10:27   #18 (permalink)
Spacerowicz
 
Iszpan's Avatar
 
Chyba odpoczywam...

Zarejestrowany: 14-02-2008
Miejscowość: Poznań
Posty: 640
Nastrój:
40 podziękowań w 36 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Iszpan
Domyślnie

Dzisiaj zazdroszczę wszystkim mamom bliźniaków... pierwszy rok przechlapany, ale później jest super... wiem, bo mam siostrę bliźniaczkę...
__________________


+28 kwietnia 2008 Julcia wróciła do Nieba
Iszpan is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 18-05-08, 11:41   #19 (permalink)
Biegacz
 
natka's Avatar
 

Zarejestrowany: 6-11-2007
Miejscowość: Lublin
Posty: 1 314
145 podziękowań w 123 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika natka
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do natka
Domyślnie

Cytat:
Iszpan napisała Zobacz post
Dzisiaj zazdroszczę wszystkim mamom bliźniaków... pierwszy rok przechlapany, ale później jest super... wiem, bo mam siostrę bliźniaczkę...
Z punktu widzenia dziecka bliźniaka zapewne masz rację. Z punktu widzenia mamy - no cóż.... może nie będe sie wypowiadała....... ja akurat pierwszy rok wspominam jako nienajgorszy..... zapewniam że później wcale nie jest lżej.

Choć jak patrzę na moje dziewczynki jak walczą o odrobinę indywidualności, o odrębność, żeby wreszcie przynajmniej nie mylono ich imion to myśle że z punktu widzenia dziecka też wcale nie jest różowo. Niektórzy przynosza np jedną zabawkę - bo przecież mogą sie bawić nią obie - a one chcą być oddzielne i zawsze jedna z nich płacze że została pominięta. Nawet na spacerze jak bolą nóżki to na rączkach u mamy może być tylko jedna, a druga musi iść. Ale jeśli chodzi o zabawę to potrafia sie pieknie razem bawić. I bardzo sie kochają. I myśle że później moga być dla siebie dużym wsparciem.

A mnie zwyczajnie denerwuje ( pomijając ogrom roboty ) że np. w ZOO babcie je pokazują innym dzieciom jak jakieś dziwadło - dodatkowe zwierzątko.... I strasznie nie lubiłam jak każdy bez pytania zaglądał mi do wózka niejednokrotnie kaszląco smarczący, co nigdy mi sie nie zdarzyło jak Paulinka była malutka.

Ale ogolnie jest ok.
__________________
Renata mama Paulinki, Weroniki i Wiktorii

natka is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 19-05-08, 09:23   #20 (permalink)
Mistrz
 
andzia's Avatar
 
Chwila, która trwa, może być najlepszą z Twoich chwil.

Zarejestrowany: 27-01-2008
Posty: 18 629
Nastrój:
3 688 podziękowań w 2 634 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika andzia
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do andzia
Domyślnie

Natko dziekuje Ci za wszystkie rady:)

Masz swietnie optymistyczne podejscie do wychowania blixniat, bo jak czytałam opinie innych mam na blixniaki.net, to nie było tak rózowo. Niektóre pisały nawet, ze tygodniami nie wychodza z domu, bo mezowie w pracy, a im nie ma kto wózka zniesc:(

Ja mam tesciowa na miejscu, której pomoc z poczatku pewnie bedzie niezbedna, choc szczerze mówiac wolałabym z niej korzystac!!!
No i mam 3-letniego Stasia, który jest strasznie absorbujacy i tez pewnie sporo czasu zajmie mu odnalezienie sie w tym wszystkim. Mam nadzieje, ze do przedszkola chociaz chetnie pójdzie...

CO do zagladania do wózka, to wyobrazam się co czułas. Ja mieszkam w małym miasteczku, gdzie niestety prawie wszyscy sie znaja i juz teraz ludzie zaczepiaja mnie na ulicy gratulujac badx tez współczujac mi:( I to przewaznie ludzie, których nie znam!!!

Natko jak bede miała jakies pytania, to na pewno sie jeszcze Ciebie poradze:)
Pozdrawiam serdecznie!!!
__________________

andzia is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Odpowiedz

  Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > Przyszli rodzice > 9 miesięcy, ciąża

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks are Wył.
Pingbacks are Wł.
Refbacks are Wł.



Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 22:09.