|
|||||||
| Komunikaty |
| 9 miesięcy, ciąża (to, co dotyczy ciąży i porodu, co czujesz, co Cię cieszy, co niepokoi, o czym chcesz porozmawiać) |
![]() |
| LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#991 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
|
Dobry wieczór . Ja mysle ,ze to sprawa indywidualna, pozmoze czy nie. Na mnie dziala oszalamiajaco sok z suszonych sliwek jak pisalam w poprzednich postach a na innych nie dziala jak ktoras z was pisala. Ja jak nie bylam w ciazy kupowalam sobie z sokow jednodniowych sok z kiszonej kapusty z jablkiem. Tez byl rewelacja - i duzo witaminki C ma.
|
|
|
|
|
|
#992 (permalink) |
|
Biegacz
|
joasia syrop z fig jest lepszy niz ze sliwek czy nawet suszone sliwki i jeszcze nie spotkalam kobiety ktorej by nie pomog. jak bylam w pl mniej wiecej w tych tc co teraz wy jestescie to pilam kwasnice (sok z kapusty kiszonej) srednio co drugi dzien i tez dzialala rewelacyjnie wiec to tez jest dobry sposob :)
|
|
|
|
|
|
#993 (permalink) | |
|
Osesek
Mamy tylko siebie, wielką mamy moc!
Zarejestrowany: 21-01-2012
Miejscowość: mała wieś na Kurpiach:)
Posty: 44
Nastrój:
10 podziękowań w 8 postach
|
Karola, witamy:)
Cytat:
, ale przyjaciółka znalazła pozytywną stronę- nie trzeba będzie kupować wielgachnej kurtki zimowej i upychać w niej brzucha ![]() |
|
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#994 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
opieka nad Maxiem
Zarejestrowany: 23-08-2008
Miejscowość: okolice Krakowa
Posty: 131
Nastrój:
5 podziękowań w 5 postach
|
Witajcie dziewczyny:)
@Moni@ najgorszy w poprzedniej ciąży był koniec sierpnia.. upały.. to przy okazji słabłam.. ale jakoś to przetrwalam i Maxa wypchnęłam na ten świat.. teraz na szczęście śpi i mam chwilę spokoju..jest wielce oburzony że będzie miał rodzeństwo .. na razie jeszcze czas żeby go w to wgłebiać.. co będzie później się zobaczy:) dziś np.. przeglądałam forum i trafiłam na zdjęcie ciężarnej w dość zaawansowanej ciąży i mówie mojemu pierworodnemu, że mamusia też będzie miałą taki brzuszek itd.. a on w płacz że nie chce żebym miała bo pękne.. ehh logika i wyobraźnia 3 i pół latka powala |
|
|
|
|
|
#995 (permalink) |
|
Sprinter
Nie jestem idealna, ale idealnie sobie z tym
radze...
Zarejestrowany: 29-10-2011
Miejscowość: Londyn
Posty: 2 144
269 podziękowań w 247 postach
|
Dobrze ze piszecie o różnych sposobach na zaparcia, zawsze można spróbować jeślisprawdzony sposób zawiedzie:)
Ja dzisiaj po platkach fitness z platkami owsianymi, po których zjadlam jeszcze kilka śliwek suszonych...ledwo dobieglam do wc Joasia kiedyś pytalas o macierzynski-w uk wynosi teraz 9miesięcy-zmienili z 6mies. od kwietnia 2007-pamiętam bo rodzilam w marcu i się nie zalapalam i miałam tylko 6-miesięczny:(
__________________
AMELKA i KUBUS?? ![]() ![]() ![]() ![]() Nasza Kropeczka 5tc (11.11.2011) "Kto myśli na rok do przodu - sieje zboże. Kto na 10 lat - sadzi las. Kto na przyszłość patrzy - wychowuje dzieci." Ostatnio edytowane przez Moni@ : 10-02-12 o 20:41. |
|
|
|
|
|
#996 (permalink) |
|
Sprinter
Nie jestem idealna, ale idealnie sobie z tym
radze...
Zarejestrowany: 29-10-2011
Miejscowość: Londyn
Posty: 2 144
269 podziękowań w 247 postach
|
Wiecie tutaj w Londynie upały w sierpniu to niekoniecznie...no chyba ze akurat taki rok się trafi..zobaczymy
Ale upałów w czerwcu i lipcu troche sie boje, bo mam niskie ciśnienie i mialam zaslabniecia w obu ciazach:( nawet w zimę Brzuszek to będzie duuuuzy o wiele szybciej, spodziewam się tego.. |
|
|
|
|
|
#997 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
|
Wow, to fajnie. Tylko czy placa tez tak fajnie? Bo tutaj dostalabym tylko 50 % swojej wyplaty z zasilku. Wiec troche sie obawiam ,ze bedzie za malo kaski. I moj mezczyzna, pozna jesienia i zima tez duzo mniej zarabia a i pozniej na dwa miesiace wogole hotel jest zamkniety i ma tylko zasilek. Juz sie boje.
No i Moni@ chyba pierwszy raz bede slawic te nasze wyspy pod niebiosa (oczywiscie w moim przypadku IRE),ze lata lagodne. Zabolek a ja tego soku figowego nie moge nigdzie w IE znalezc - na necie. Moze sprobuje w Asdzie albo Sansbury czy jakos tak bo Polnocja Irlandie mam rzut beretem. Oj dziewczyny , tak sobie przegladam te inne podfora i jestem zalamana ze jeszcze przez dobrych lat kilka cos bedzie co chwile: albo zabkowanie, albo gazy, albo inne bole, niespania, choroby. Ja juz z tego wszystkiego wyszlam , moje dziecko jest takie samodzielne a teraz... Lapie dola i nie jestem znow zadowolona z ciazy. I nie lubie swojej pracy bo po 20 latach pracy w housekeeping powinnam siedziec jak ta madam w ladnym biurze a nie zapierdzielac na pokojach, sprzatac kible i jeszcze zarzadzac. Ja nie wiem jak to bedzie za te kilka miesiecy z praca. Juz zaczynaja sie pelniejsze weekendy i juz czuje ten stress. A jak poronie? Dobija mnie dzisiaj wszystko. Ostatnio edytowane przez joasia1973 : 10-02-12 o 21:08. |
|
|
|
|
|
#998 (permalink) |
|
Sprinter
Nie jestem idealna, ale idealnie sobie z tym
radze...
Zarejestrowany: 29-10-2011
Miejscowość: Londyn
Posty: 2 144
269 podziękowań w 247 postach
|
joasia rozumiem twoje stresy, masz ciezka prace, ja i tak cie podziwiam, ze nadal mozesz tam pracowac...naprawde, uwazaj na siebie, w pracy juz wiedza o twojej ciazy? nie powinni ci dac jakichs lzejszych obowiazkow, szczegolnie ze juz tyle lat tam pracujesz??
nie ty jedna tez lapiesz dola...do mnie chyba dopiero teraz dociera swiadomosc co mnie czeka... niby jest mama do pomocy, ale bez przesady - przeciez u mnie nie zamieszka, a nocki?? maz pracuje, wiec watpie czy bedzie zarywal noce, wszystko bedzie na mojej glowie.. tez mysle o tym co bedzie...przy czworce dzieci - zachoruje jeden - moga zarazic sie wszystkie, ja w ogole w macierzynstwie najbardziej nie lubie tego, ze dzieci tak czesto choruja...u mnie obie chorobliwe do 5lat, potem juz lzej, ale to i tak dlugo! moich rozmyslan o niedalekiej przyszlosci wcale nie poprawia fakt ze w tej chwili czuje sie paskudnie, w domu ledwo mi starcza sily zeby dzieciom jesc dac, maz sam sobie gotuje juz trzeci tydzien...ehhh nie narzekam - zrzucam tylko co mi lezy na watrobie, wygadac sie tutaj mozna co nie? |
|
|
|
|
|
#999 (permalink) |
|
Biegacz
Jeszcze Cie nie znam a juz Cie kocham x
Zarejestrowany: 1-10-2011
Posty: 1 651
Nastrój:
202 podziękowań w 147 postach
|
Dostalam juz moj detektor :) kurde fajna sprawa :) minutke mi zajelo zeby znalezc moje malesntwo....serducho bije :) nie da sie tego nie uslyszec :) ani pomylic z wlasnym :) kurde ale juz jestem spokojna :) Fajnie fajnie :) wysylam fluidki optymizmu &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&& &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&& &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&& & jesli delfina zastanawialas sie nad kupnem to naprawde warto...glowa bedzie spokojna i w sumie to polecam wszystkim mamom :)
alez sie ciesze no :) Delfinko wiem ze agatu z kwietniowek chce sprzedac swoj wiec jesli masz ochote dowiedz sie co i jak :) Lece na zakupy a pozniej bede szykowac obiadek :) brzucho mi juz rosnie :) jak ubiore jeansy to w sumie nie widac ale w legginsach to juz inna bajka Sciskam Was mocniutko |
|
|
|
|
|
#1000 (permalink) |
|
Biegacz
Jeszcze Cie nie znam a juz Cie kocham x
Zarejestrowany: 1-10-2011
Posty: 1 651
Nastrój:
202 podziękowań w 147 postach
|
ale zanim wyjde podslucham jeszcze moje szczescie :) tak sie ciesze :) zaluje ze wczesniej nie kupilam to bym kase zaoszczedzila zamiast latac do tej polskiej kliniki grr
|
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|