|
|||||||
| Komunikaty |
| 9 miesięcy, ciąża (to, co dotyczy ciąży i porodu, co czujesz, co Cię cieszy, co niepokoi, o czym chcesz porozmawiać) |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Raczkujący
Najpiękniejsze chwile jeszcze przed nami ;)
Zarejestrowany: 7-08-2010
Miejscowość: Śląsk
Posty: 60
Nastrój:
2 podziękowań w 2 postach
|
Witam Wszystkich bardzo serdecznie,
Staram się o dzidziusia i byłam robić pierwsze badania na toxoplasmę. Moje wyniki to: IgG - 0,13 lU/ml IgM - 0,100 Niby wyniki są dobre ale gdzieś na forum przeczytałam , że lepiej było by jakbym miała (+) i (-) a nie same minusy ponieważ nie mam w ogóle odporności i w każdej chwili mogę się zarazić. Martwię się tym bo mam w domu koty no ale od urodzenia żyję z kotami i nigdy mi się nic złego nie przytrafiło więc niby dlaczego teraz akurat miałabym się zarazić?? Proszę o pomoc bo martwię się tymi wynikami... Dziękuję !
__________________
Kasia |
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Biegacz
|
witaj:)
jeśli masz w domu koty i nie przechodziłaś tokso znaczy, ze Twoje koty nie są nosicielami. więc spokojnie. w taki przypadku kiedy nie ma się odporności musisz jak zajdziesz w ciażę adania na tokso robić co 3 miesiące kontrolnie. poza tym tokso można zarazić sie w wiele innych sposobów niż te zdemonizowane koty;) trzymam kciuki za starania o dzidziusia:) powodzenia:)pozdrawiam! |
|
|
|
| Podziękowania dla Yvone za ten post przesyłają: |
desperatka (29-11-11)
|
|
|
#3 (permalink) |
|
Biegacz
Zarejestrowany: 2-04-2011
Miejscowość: Warszawa
Posty: 1 415
Nastrój:
214 podziękowań w 167 postach
|
całkowicie zgadzam sie z Iwona. Tez mam kota i nigdy nie chorowałam na tokso. Od domowego kota ciezko sie zarazic tokso bo on by musiał ja najpierw miec. A skad ma miec jak w domku siedzi? Nie jedz surowego miesa. Nie prubuj czy mielone dobrze przyprawione. Plucz dobrze warzywa i owoce.
|
|
|
|
| Podziękowania dla ciri za ten post przesyłają: |
desperatka (29-11-11)
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#4 (permalink) |
|
Sprinter
"...dobrze widzi się tylko sercem. Najważniejsze
jest niewidzialne dla oczu"
Zarejestrowany: 4-07-2011
Miejscowość: gdzieś daleko stąd...
Posty: 4 486
Nastrój:
975 podziękowań w 767 postach
|
Dziewczyny maja racje, od kota nie jest tak łatwo sie zarazić. Kot zaraża tylko jak jest nosicielem, czyli wtedy, kiedy sam choruje, a nie całe życie. Jesli się bardzo boisz to nie sprzątaj kociej kuwety. Poza tym o wiele łatwiej załapać toxo z surowego mięsa czy nieprzegotowanego mleka "prosto od krowy", niż od kota.
|
|
|
|
|
|
#5 (permalink) |
|
Raczkujący
Najpiękniejsze chwile jeszcze przed nami ;)
Zarejestrowany: 7-08-2010
Miejscowość: Śląsk
Posty: 60
Nastrój:
2 podziękowań w 2 postach
|
Problem polega na tym, że mam 3 koty ;)) Ale to mnie nie martwi tak bardzo jak fakt, że 1 kot ucieka ( bo mieszkamy na parterze a trudno mieć ciągle zamknięte okna ) i przychodzi do domu po kilku godzinnym spacerze jak i może polowaniu. Tylko, że tak jest od 5 lat, zawsze uciekał. Urodziłam 3,5 temu córkę w związku z czym mógłby i wtedy coś przynieść i jak widać do dziś nic kot nie przyniósł... W poprzedniej ciąży nie robiłam żadnych badań, córka urodziła się zdrowa. Teraz dopiero coś mnie natknęło...
__________________
Kasia |
|
|
|
|
|
#6 (permalink) |
|
Czuwa nad wszystkim
Zarejestrowany: 19-10-2011
Miejscowość: Lublin
Posty: 5 420
Nastrój:
589 podziękowań w 563 postach
|
marzen@ okładnie tak! z surowego mięsa najłatwiej....
|
|
|
|
|
|
#7 (permalink) |
|
Czuwa nad wszystkim
obserwuję:)
Zarejestrowany: 19-10-2011
Miejscowość: Sosnowiec
Posty: 5 410
Nastrój:
812 podziękowań w 676 postach
|
Uważam, że badania warto zrobić, bo istnieje prawdopodobieństwo że już chorowałaś i jesteś uodporniona. A marzen@ mówi dokładnie tak jak jest...sam kot nie jest przyczyną
|
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|