|
|||||||
| Komunikaty |
| 9 miesięcy, ciąża (to, co dotyczy ciąży i porodu, co czujesz, co Cię cieszy, co niepokoi, o czym chcesz porozmawiać) |
![]() |
| LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Spacerowicz
"Góry moga ustąpić, ale miłośc moja nigdy nie
odstąpi od Ciebie"
Zarejestrowany: 7-05-2011
Posty: 929
Nastrój:
294 podziękowań w 227 postach
|
Hej dziewczyny!!!
Marzyło mi się po pierwszej ciąży zrzucenie nadwagi ( oj nie ma co ukrywać zawsze był ze mnie niezły pączek;)) Taką mnie męzuś poznał, taką brał, sam podtuczył ( uczył sie gotować i przeciez trzeba było jeść, choc smażone i mięsiwko głównie robił by chwalić i mężusia przyszłego wówczas jeszcze przysposobić do garnków;) ) Niestety mimo starań( biję się w piersi,że jednak w kratkę one były), jakoś tak wyszło i przytyłam jeszcze bardziej ;) Pewnie to zasługa deprechy poporodowej, bo słodyczami zajadałam toto wrrrr. I tak stało się, drugie dzieciątko w brzusiu rośnie, a ja mam jeszcze więcej kg niż przed pierwszym- a już wówczas nieźle ponad normę było. Ech... czy jest ktoś może w podobnej sytuacji, czym sama na forum XXL i w ciąży?? Wsparcie potrzebne :) No odchudzać się teraz nie będę, ale tak się boję co to będzie, gdy jeszcze przybędzie :( |
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Biegacz
Zarejestrowany: 5-12-2010
Miejscowość: Lublin
Posty: 1 341
Nastrój:
519 podziękowań w 386 postach
|
Ja specjalnie XXL nie jestem, ale leżę w szpitalu, wokół same kobiety w ciąży, zauważyłam dwie rzeczy:
- mamy, które są w ciąży a mają już jedno małe dziecko w domu tyją mniej (chyba nie maja jak się obijać do góry brzuchem:) - mamy, które przed ciążą miały nadwagę też tyją mniej o ile zachowują rozsądną dietę, a po ciąży często chudną! |
|
|
|
|
|
#3 (permalink) |
|
Spacerowicz
"Góry moga ustąpić, ale miłośc moja nigdy nie
odstąpi od Ciebie"
Zarejestrowany: 7-05-2011
Posty: 929
Nastrój:
294 podziękowań w 227 postach
|
Elu, dzięki za pocieszenie:) Spokojnej końcówki ciąży ci życzę :)
|
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#4 (permalink) |
|
Mistrz
|
Madziulka usunę ten wątek ponieważ podobne już istnieją i nie ma sensu powielać tematu dalej
Razem raźniej... Klub "Grubasów" ;) Waga ciężka :) ZAPRASZAM
__________________
|
|
|
|
|
|
#5 (permalink) |
|
Spacerowicz
"Góry moga ustąpić, ale miłośc moja nigdy nie
odstąpi od Ciebie"
Zarejestrowany: 7-05-2011
Posty: 929
Nastrój:
294 podziękowań w 227 postach
|
Wiesz Anulko, tam same odchudzające się, lub już po ciężaróweczki i jakoś tam się odnaleźć nie mogę... Chciałam przez ten wątek poszukać dziewczyn które też są "ponad miarę" i w ciąży, ale z GOSPODYNIĄ się nie dyskutuje :)
Pozdrawiam Madziulka |
|
|
|
|
|
#6 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 15-05-2011
Miejscowość: Częstochowa
Posty: 23
Nastrój:
4 podziękowań w 2 postach
|
Witam. Co prawda dopiero się staramy o rodzeństwo dla naszego Oskara, ale poruszony przez Ciebie wątek jest mi bliski. Jestem nowa i nie mam wprawy w poruszaniu się po forum, a do tego nie mam zbyt dużo czasu na przeglądanie wielu stron. Twoją prośbę znalazłam i myślałam, że trochę poczytam, ale z "Szefostwem" się nie dyskutuje. Podporządkuję się i poszukam na innych wątkach. Pozdrawiam serdecznie.
|
|
|
|
|
|
#7 (permalink) |
|
Mistrz
|
Dziewczyny tu nie chodzi o szefowanie. Myślę, że tak dla porządku te dietowe wątki połączymy. Jak ktoś się znajdzie w podobnej sytuacji to się odezwie, chyba, że bardzo chcecie ten wątek zachować to zostawimy go w takiej formie.
Nie wyznaję zasady, że szef ma zawsze rację Grunt to konstruktywne argumenty ![]()
__________________
|
|
|
|
|
|
#8 (permalink) |
|
Spacerowicz
"Góry moga ustąpić, ale miłośc moja nigdy nie
odstąpi od Ciebie"
Zarejestrowany: 7-05-2011
Posty: 929
Nastrój:
294 podziękowań w 227 postach
|
Aniu, skoro droga wolna dla argumentacji to zaczynam :)
Tylko tu właśnie nie chodzi o dietowanie- w ciąży wszak nie można zrzucać kg, bardziej zależało mi na znalezieniu dziewczyn które są w podobnej sytuacji i dokonania zbiorowego wsparcia:) O np. pomysły w co się ciążowo ubrać w rozmiarku XXl, powymieniać sie doświadczeniem jak sobie inni radzą w takich sytuacjach- wszak nas dopadają dodatkowe problemy np. nadcisnienie ciążowe, czasem cukrzyca ciążowa itp. Właśnie ja teraz nie za bardzo mogę czytać o dietach cud, o tym ile to dzis sie nie zjadło, o tym ile to inni chudną- bo sama bym baaardzo chciała a nie można, teraz tylko tycie pozostaje;) aż do rozwiazania ![]() Mnie aż korci głodóweczka, nic nie jedzenie, ale jeszcze jakoś rozsądek podpowiada- tak nie wolno, wszak dzidzius musi rosnąć. A tu dowód na poparcie argumentu :Np: "Warunki jednak jakieś muszą panować w klubie Otóż w każdą środę tygodnia będzie ważenie ... Każda z nas zważy się w domu i na prv przyślę mi swoją aktualną wagę ,a ja dopiszę do listy i bedziemy obserwowały co kto i ile zrzucił czy przybrał w danym m-cu... I jeszcze coś... Fajnie by było ustalać sobie np że w danym dniu zero słodyczy ,albo zero pieczywa... I wtedy każda musi się stosować, bo inaczej zostanie usunięta z klubu... Co Wy na to?" Nio i jak tu nas- cieżarówki xxl do tego wrzucić??? Wszak u nas waga w górę iść będzie i w tym wsparcie potrzebne, by jakoś z uśmiechem przejsć przez te kolejne kg i się nie załamać- żeśmy nie same, że będzie oki:) A po karmieniu to już chętnie do klubiku grubasków sie zapiszę;) Przejrzałam i przeczytałam uważnie oba wątki- nie ma ani jednej dziewczyny w ciąży- same po, lub przed. ![]() Co ty na to?? :):):) Pozdrawiam gorąco:) Madziulka Ps. Oczywiście, jeśli okarze się, żem sama jest z takim problemem, to spokojnie temacik Usuwaj:) |
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|