Cieżarówki w rozmiarze XXL - Wsparcie potrzebne :) - Strona 67 - Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl

Wróć   Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > Przyszli rodzice > 9 miesięcy, ciąża
Zarejestruj się Kalendarz Na żywo! Szukaj Dzisiejsze posty Oznacz fora jako przeczytane

Komunikaty

9 miesięcy, ciąża (to, co dotyczy ciąży i porodu, co czujesz, co Cię cieszy, co niepokoi, o czym chcesz porozmawiać)

Odpowiedz
LinkBack Narzędzia wątku Wygląd
Stary 06-02-12, 15:18   #661 (permalink)
Biegacz
 
bozena222's Avatar
 

Zarejestrowany: 11-09-2009
Miejscowość: T
Posty: 1 542
1 046 podziękowań w 598 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika bozena222
Domyślnie

Hejka
nadal mrozi
ja nadal pokasłuje, a ten tydzien codziennie na dworzu bo córcia do szkoły, ale od soboty ferie, własnie męczy mnie zgaga chociaż tabletke juz zażyłam.
Ja od jutra planuję pranko i prasowanko tych rzeczy dla dzidzi co mam, po w poniedziałek jadę do rodziców na 3-4 dni, po drodzę do koleżanki i teściowej i tam tez mam dostac jakieś ubranka, więc potem kolejne pranie.

Katarzynka współczuję mieszkania z taką szwagierką, ale musicie jakoś dac radę skoro nie ma szans na własne lokum. ja tez juz nie daję rady z moim brzucholem i różnymi dolegliwościami, a zostało mi tylko(aż!!!!!!!!!) 2 miesiące.

Królik powodzenia przy przeprowadzce i porodzie, daj znac jak najszybciej co u ciebie.

Franti super że u lekarza wszystko dobrze

Laura dla ząbków, na pewno w swoim czasie zacznie się przekręcać, nie ma co się stresowac każde dziecko innaczej się rozwija .
__________________


bozena222 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
3 użytkownicy(ków) dziękuje użytkownikowi bozena222 za ten przydatny post:
franti (06-02-12), Królik (21-02-12), oby Laura (06-02-12)
Stary 06-02-12, 15:25   #662 (permalink)
Biegacz
 
bozena222's Avatar
 

Zarejestrowany: 11-09-2009
Miejscowość: T
Posty: 1 542
1 046 podziękowań w 598 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika bozena222
Domyślnie

Dziewczyny czytałam dziś w wyborczej na temat tych nowych zasad przyznawania becikowego, to trzeba byc u lekarza przed 10 tyg ciąży i w każdym trymestrze czyli 3 razy mieć zrobione jedno z badań np krew, usg, mocz, i takie zaswiadczenie na specjalnym papierku wystawia lekarz lub położna. a jak ktoś ma mały dochód czyli 504 zł na osobę może starac się o rodzinne i drugie becikowe i tam tez trzeba zaświadczzenie od lekarza takie jak to pierwsze.
__________________


bozena222 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 07-02-12, 21:32   #663 (permalink)
Spacerowicz
 

Zarejestrowany: 27-06-2011
Miejscowość: zachodniopomorskie
Posty: 703
Nastrój:
220 podziękowań w 171 postach
Domyślnie

Franti ja dopiero dochodze do teo jak sie nazywam...
jutro pierwsza wizyta u pediatry, zobaczymy czy mały coś urósł
laktacja - niby jest mleko, mały je, wisi na cycku chetnie godzinami, ale jak po - dasz mu jeszcze butelke, to potrafi wrąbac normalna porcje.. wiec nie wiem na ile sie najada :(
kwili... spadam :)
__________________
MałyHipek jest teraz online   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Parenting wspiera:
Stary 08-02-12, 13:40   #664 (permalink)
Spacerowicz
 
katarzyna1234's Avatar
 

Zarejestrowany: 3-07-2011
Posty: 501
76 podziękowań w 60 postach
Domyślnie

Witam!

bozena222 nio mi zostało 3 tyg i coraz większe obawy.Dziś jeszcze niepoczułam ruchów i się martwię co jest grane…Też czytałam o tym becikowym w Tele tygodniu.

A mnie nadal jakieś choróbsko bierze.Dzis doszedł mi katar.Boże ja nawet na dwór nie mogę wyjść bo zaraz coś mnie bierze...Na dodatek wczoraj orła wyrżnęłam idąc na autobus...Na szczęście upadłam tylko na kolano.Wczoraj miałam wizytę no i powiem wam szczerze że w szoku byłam ponieważ gdy pokazałam mu (swojemu lekarzowi) wynik usg (na które mnie skierowął na poprzedniej wizycie) i powiedziałam że był robiony w wawie a nie w mińsku to zapytał dlaczego mnie skierowali do wawy no to mu powiedziałam że powiedzieli że to nie jest do nich skierowanie a on na to że ja powinnam tam zrobic awanture bo kobieta w ciąży może zrobić badania gdzie tylko chce i nie powinni jej odmówić. Zapytał jeszcze kto mi tak powiedział (że to nie jest do nich skierowanie) nio to mu powiedziałam że połozna która mnie przyjmowała na izbie przyjęć a on jak tylko to usłyszał zaczął ją wyklinać.Tak więc poczułam się jak pomiędzy młotem a kowadłem ponieważ położna skomentowała to mówiąc: "no co panie doktorze nie lubią nas i tyle" więc nic innego jak stwierdziłam że mają na pieńku ze sobą.No i weź tu bądź mądry człowieku...Co do mnie i dzidziusia wszystko wporzątku.Nie robił mi usg ale powiedział że badania dobrze mi wyszły no i że zdrowa ze mnie kobitka:)Przytyłam 1kg.Przepisał mi jeszcze (na moją prośbę) znowu kapsułki dopochwowe na tego grzybka i powiedział że to będzie powracać szczególnie w trakcie ciąży dlatego kazał mi po wybraniu tych kapsułek kupić lek o nazwie INVAG który mam już brać cały czas.Przepisał mi też magnez z potasem bo powiedziałam że łapią mnie skurcze w łydkach.Aaaaa....i jeszcze smieszna sytuacja była bo zobaczył że na tym usg co mi robili w wawie wyznaczyli mi termin na 1marca i wspomniałam mu że mam błąd w karcie ciąży bo jest napisany termin na 30lutego i aż nie chciał uwierzyć.Aż położna się z niego śmiała hehehe...Także stwierdziłam że jak chce to potrafi wczuć się w rolę.W poniedziałek znowu muszę jechać na badania bo połozna dała mi skierowanie na badaniejakiegoś posiewu jakościowego i powiedziała że będzie mi pobierać wymaz z pochwy.Dziwi mnie trochę bo juz kiedys mi pobierała (ale to chyba było rrobiona cytologia) no ale może tak trzeba:)Nastepną wizyte mam 28lutego no i podstawowe badania muszę zrobić krew i mocz ale nie wiem czy teraz (jak będę w poniedziałek) czy przed wizyta.Muszę jej się zapytać.Aaaa...no i wkońcu zapisała mnie położna na ktg przed następną wizytą.Muszę tylko jeszcze powiedzieć przy następnej wizycie żeby mi wydrukował usg o ile mi będzie robił...
katarzyna1234 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 10-02-12, 13:03   #665 (permalink)
Biegacz
 
bozena222's Avatar
 

Zarejestrowany: 11-09-2009
Miejscowość: T
Posty: 1 542
1 046 podziękowań w 598 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika bozena222
Domyślnie

witam
juz mam dosyć tego mrozu, dobrze że od jutra u nas ferie, więc nie trzeba będzie wstawac przed 7 i chodzić do szkoły bo ostatnio rano jak zaprowadzam córkę i wracam to jestem tak zmęczona jakbym z 10 km szła.
ostatnio wyprałam prawie wszystkie ubranka co miłam dla małego i poprasowałam, a dzis byłam u koleżanki koleżanki po wózek, stwierdziłam że juz czzas bo trzeba zobaczyc jak wygląda, okazało sie ze fajny, w kolorze szarym, raczej czysty ale i tak go prawie rozłożę na części i odświeżę, teraz zostaje tylko kupno łożeczka i wszystkiego do niego no i kosmetyki dla dziecka.
W poniedziałek wybieramy z z córką do moich rodziców tak na 4 dni, oni mieszkają w 120 km od nas bo potem to pewnie pojedziemy po porodzie i to dopiero gdzies w maju.

Katarzynka no to ty juz prawie, a spakowana jesteś już.
termin na 30 lutego no cóż lekarz chyba nie orientuje sie ile dni mają miesiące.

Hipek jak po wizycie u pediatry.
ja z córka miałam podobnie mała ciągle wisiała na cycu ale potem jeszcze chciała i dostawała butlę, ale po jakiś 2 tyg stwierdziłam żę tak nie może być, moja siostra poradziła żebym ściągneła mleko i zobaczyła, i okazało się że to żadne mleko, nawet położnej pokazałam jak przyszła i zaraz potem mała miała ciemieniuche i okazało się żę to skaza białkowa i tak w 2 mies życia wylądowała juz tylko na butelce, a mnie nawet piersi nie bolały jak ją przestałam karmić.
__________________


bozena222 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 14-02-12, 14:34   #666 (permalink)
Spacerowicz
 
katarzyna1234's Avatar
 

Zarejestrowany: 3-07-2011
Posty: 501
76 podziękowań w 60 postach
Domyślnie

Hej!

bozena222 nio jeszcze nie spakowana bo w sobotę dopiero z mamitą zakupiłyśmy ubranka do szpitala no i pranie i prasowanie w toku jest jeszcze więc czekam aż mamita się wyrobi bo się zaoferowała....Oj co ja bym zrobiła bez tej mamity...:)Ale mam nadzieję że do końca tego tyg sie wyrobi i będę mogła się na spokojnie spakować i zostanie nam tylko przemeblowanie (ale to jak komoda przyjdzie) no i czekanie na poród...:)
katarzyna1234 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 14-02-12, 14:35   #667 (permalink)
Spacerowicz
 
katarzyna1234's Avatar
 

Zarejestrowany: 3-07-2011
Posty: 501
76 podziękowań w 60 postach
Domyślnie

Mój mąż planuje iść od 5 lutego na urlop więc będę go miała przy sobie póki nie urodzę no i po urodzeniu też bo będzie na tacierzyńskim...:)
katarzyna1234 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 17-02-12, 09:53   #668 (permalink)
Pierwsze kroki
 
cycoholizm trwa

Zarejestrowany: 20-08-2011
Miejscowość: zachodniopomorskie
Posty: 132
Nastrój:
49 podziękowań w 32 postach
Domyślnie

hej
a co tu znowu taki zastój?
u nas dzis temp.na plusie i normalnie wiosna na całego,takie roztopy,chlapa ze sie z domu wychodzic nie chce.
w srode byłam na wizycie-standardowo ciśń,waga i skier.na wyniki-krew mocz i jakis HBS.a za dwa tyg.ma mi rozbic posiew GBS.
i wiecie co od początku ciąży przytyłam 4kg

a dzis chyba pojade prywatnie na usg,takie ostatnie przed porodem,bo u tej lekarki na NFZ to nie mam co liczyć ze mi zrobi.a ten prywatnie to mi nagra płyte, opowie wszystko,da fotki i opis. oby tylko przyjmował bo w ciemno jedziemy.
brzuch mam juz sry,mała teraz kopie jak szalona,wreszcie cały brzuch mi faluje...radość nieziemska.
bozena jak na feriach? wypoczywasz?
__________________


franti is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 20-02-12, 21:53   #669 (permalink)
Biegacz
 
bozena222's Avatar
 

Zarejestrowany: 11-09-2009
Miejscowość: T
Posty: 1 542
1 046 podziękowań w 598 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika bozena222
Domyślnie

witam
w końcu nie pojechałam do moich rodziców na ferie tylko byliśmy razem z mężęm teraz w weekend.
w poprzedni weekend bardzo żle się czułam i nie wiedziałam jak będzie w poniedziałek więc nie pojechałam i dobrze bo potem wcale się zbyt dobrze nie czułam, ale nie nudziłyśmy się z córcia, 2 razy byłyśmy na łyżwach, mamy blisko i w ferie za darmo, byłam u koleżanki na pączkach które sama upiekła.

a w weekend jak juz pisałam byliśmy u rodziców, po drodze odwiedziliśmy teściów i koleżankę od której dostałam sporo ciuszków dla małego, mama od razu mi wyprała i poprasowała, tak więc ubranek mam dużo i nic nie kupuję, wózek tez juz mam, pozostaje jeszcze łóżeczko i jego zawartość, ale to kupję w ostatniej chwili.

dzis byłam u lekarza, wysiedziałam się 1,5 godz dzis podobno się spóżnił, ale z maluszkiem wszystko ok, waży 2,1kg, ja przybrałam tylko 600g, a w sumie na razie tylko 5kg. dzis tak super było widac bużkę małego. nast wizyta za 3 tyg i kazał przyjść wczesniej i zrobic ktg.
__________________


bozena222 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 21-02-12, 10:46   #670 (permalink)
Spacerowicz
 
Królik's Avatar
 
Moi dwaj kochani mężczyźni :*

Zarejestrowany: 18-03-2009
Miejscowość: Dąbrowa Górnicza
Posty: 975
Nastrój:
198 podziękowań w 138 postach
Domyślnie

Witajcie kochane :)
Wow, nie sądziłam, że mogę tyle się obejść bez komputera, hehehe

Byłam wczoraj u ginekologa. Patryk waży już 3450 i nie ma najmniejszych wątpliwości, ze to chłopiec - lekarka nawet się śmiała, bo chciała mu nóżkę zmierzyć, a on jej cały czas klejnoty pokazywał xD Bezwstydnik mały hihihi
Miałam nadzieję na cesarkę już 27 lutego, ale lekarka stwierdziła, ze warto poczekać jeszcze tydzień i dała skierowanie na 5 marca do szpitala i 6 będzie operacja.
Co do mojej wagi, to nie wiem, co o tym myśleć - moja waga stoi w miejscu od dwóch miesięcy - jest sprawna, bo mąż w przeciwieństwie do mnie zaobserwował na sobie zmiany w tym czasie, co waga również pokazała - a ja wg niej nic nie przybrałam. Położna (ona jest trochę dziwna i zakręcona jak paczka gwoździ, ale to inna bajka) dodała mi ostatnio 5 kg... Aż pisnęłam "ILE????" I tłumaczę jej, ze niemożliwe, żebym tyle przybrała przez 3 tygodnie. Weszła na wagę i mówi "Faktycznie, źle ustawiona" i jak przestawiła, to się wszystko wyjaśniło...:P Ale i tak wg karty ciąży przytyłam 10kg, wg moich domowych zapisków 7,5...
Mieszkaniowe sprawy przeciągają się w nieskończoność, ale już widać ich zakończenie w oddali... Jeszcze w tym tygodniu powinniśmy zakończyć formalności i w przyszłym dostać pieniądze i klucze od właścicielki.
Materiały już upatrzone mamy w sklepie i jak dobrze pójdzie to jeszcze będę przy ich kupnie :) (bo zrobiliśmy z mężem szczegółową listę, żeby sam dał radę zamówić wszystko).
Czuję się nie najlepiej. Miałam wtedy drugie zapalenie oskrzeli - byłam na konsultacji u pulmonologa i z badań krwi wynika, ze mogę być alergikiem/astmatykiem. Biorę Pulmicort (coś jak inhalatorek, tylko ze w środku jest proszek, którym muszę się zaciągnąć) i w maju mam iść na kontrolę, czy podwyższone parametry były wynikiem ciąży, czy faktycznie coś grubszego we mnie "zamieszkało".
Dziś muszę jechać też do zakładu pracy po pieczątkę do wniosku przedszkolnego dla Marka. Sprawa też może być trudna, bo do 16 marca są zapisy, a nie wiem czy do tego czasu będzie możliwość zameldowania tam Marka(na nowym mieszkaniu) no i posiadania "pisemnego dowodu" na to, ze on będzie tu mieszkał. Będziemy musieli jakieś sprostowania pisać jak by co, bo w sekretariacie kobitka tłumaczyła, ze oni biorą dzieci z najbliższego otoczenia przedszkola, a póki co on teraz jest zameldowany u rodziców - kawał drogi od nich...
Pakowania będzie ciąg dalszy, bo miałam tydzień przerwy - wzięłam Marka od rodziców i sobie troszkę razem poleniuchowaliśmy ^^ Teraz czas się wziąć do roboty znowu, ale wpadnę może jeszcze Was odwiedzić :)

Pozdrowienia i buziaki dla wszystkich :*
__________________

Królik is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Odpowiedz

  Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > Przyszli rodzice > 9 miesięcy, ciąża

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks are Wył.
Pingbacks are Wł.
Refbacks are Wł.



Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 21:57.