Porod domowy - Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl

Wróć   Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > Przyszli rodzice > 9 miesięcy, ciąża
Zarejestruj się Kalendarz Na żywo! Szukaj Dzisiejsze posty Oznacz fora jako przeczytane

Komunikaty

9 miesięcy, ciąża (to, co dotyczy ciąży i porodu, co czujesz, co Cię cieszy, co niepokoi, o czym chcesz porozmawiać)

Odpowiedz
 
LinkBack Narzędzia wątku Wygląd
Stary 16-01-11, 21:43   #1 (permalink)
Spacerowicz
 
Poli's Avatar
 

Zarejestrowany: 8-01-2011
Miejscowość: Dania
Posty: 745
Nastrój:
1 217 podziękowań w 523 postach
Post Porod domowy

Czy ktos z forumowiczek mysli moze o porodzie domowym ??
Poniewaz moj wymarzony porod to domowy w wodzie, z mezem , polozna w znanym srodowisku i spokoju. Ale czy tak sie stanie to nie wiem. Zalezy od ciazy i jej przebiegu.

Jak znajomym mowie o porodzie domowym to patrza sie na mnie jak na wariatke, kiedys jak 10 lat temu moja znajoma mowila mi , ze nastepnym razem zdecyduje sie na porod domowy, to takze uwazalam ja za wariatke ;) mysle sobie, ale nieodpowiedzialna i lekkomyslna. Ale jak przestudiuje sie statystyki to o dziwo porody domowe sa tymi bezpieczniejszymi i z mniejszymi komplikacjami.

Co o tym myslicie drogie forumowiczki :) ?
__________________


Poli is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 16-01-11, 21:55   #2 (permalink)
Biegacz
 
kaaarolina's Avatar
 

Zarejestrowany: 30-10-2010
Miejscowość: Randers/Gdańsk
Posty: 1 146
Nastrój:
438 podziękowań w 348 postach
Wyślij wiadomość przez Skype™ do kaaarolina Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do kaaarolina
Domyślnie

sama nie wiem co o tym myslec...z jednej strony tak jak piszesz znane srodowisko...dom, maz, polozna...ale ja jednak bym sie chyba nie zdecydowala mimo ze moja ciaza przebiega bez komplikacji, fakt ze jestem straszna panikara jezeli chodzi o ta moja ciaze ale mysle ze bede mimo wszystko spokojniejsza w szpitalu majac w razie czego blisko pomoc.
__________________


05.2001
kaaarolina is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 16-01-11, 22:39   #3 (permalink)
Sprinter
 
drucilla's Avatar
 
Otchłań nie je nie pije i nie daje mleka. Co robi otchłań? Otchłań czeka.

Zarejestrowany: 17-11-2008
Posty: 3 226
Nastrój:
886 podziękowań w 709 postach
Domyślnie

do tej pory raz rodziłam tylko. Ale poród był taki, że wiem, że gdyby on był w domu, to mógłby się zakończyć niezbyt ciekawie. Jednak szpital to są inne możliwości. W razie czego pod ręką sala operacyjna, anestezjolog, neonatolog. W domu większy komfort - w szpitalu chyba większy spokój i przekonanie że w sytuacji podbramkowej pomoc będzie natychmiastowa i dla matki i dla dziecka.
__________________


drucilla is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Parenting wspiera:
Stary 17-01-11, 15:24   #4 (permalink)
Osesek
 

Zarejestrowany: 11-03-2010
Miejscowość: Hamburg Niemcy
Posty: 7
Nastrój:
0 podziękowań w 0 postach
Domyślnie

ja wybralam srodkowe rozwiazanie i rodzilam w Domu Porodowym a szpital byl oddalony moze 800 metrow , tez myslalam o porodzie domowym ale moj m bal sie troche odpowiedzialnosci bo mieszkamy na wiosce a do szpitala mamy 20 kilometrow .powiem ze jestem bardzo zadowolona z tego rozwiazania atmosfera byla tam bardzo domowa nie bylo ostrego swiatla tylko palace sie w oddali swieczki totalna intymnosc nikt cie nie pogania nie ma przypatkowych gapiow rodzisz w takiej pozycji jaka uznasz za najlepsza tobie nie robia lewatywy i co bylo najwazniejsze dla mnie nie ma ciecia krocza i dzieki temu uniknelam wielu nie przyjemnych zabiegow a potem dyskonfortu polegajacego na gojeniu sie rany poniewz nie mialam nawet otarcia ,a po porodzie dzieciatko ktore sie urudzi jest traktowane z pelnym szacunkiem na jakie zasluguje kazdy czlowiek a po kilku godzinach od porodu mozna jechac cala rodzina do domu aby odpoczac ( ja jechalam po 6 )
__________________
Migotka 79 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 17-01-11, 15:31   #5 (permalink)
Mistrz
 
asia78's Avatar
 
Na żadnym zegarze nie znajdziesz wskazówek życia

Zarejestrowany: 23-11-2007
Miejscowość: Lublin
Posty: 19 841
Nastrój:
1 607 podziękowań w 1 365 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika asia78
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do asia78
Domyślnie

Migotka u nas nie ma takiego posredniego rozwiazania. Albo szpital albo dom
asia78 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 17-01-11, 15:34   #6 (permalink)
Spacerowicz
 
Poli's Avatar
 

Zarejestrowany: 8-01-2011
Miejscowość: Dania
Posty: 745
Nastrój:
1 217 podziękowań w 523 postach
Post

Migotka, tylko pozazdroscic , ze mialas taki wspanialy porod. Ja nie mam mozliwosci rodzic w domu porodowym , poniewaz w dani takie nie istnieja :/ .A naprawde nie chce , zeby porod dziecka byl typowo szpitalnym, z mnostwem ludzi dookola , lampami, ktore swieca dziecku po oczach i przede wszytskim brak kontroli nad wlasnym porodem , tzn chodzi mi o to , ze personel decyduje prawie o wszystkim.

Ja jak rodzilam mojego syna w szpitalu na pewno nie bylam spokojna tylko w panice, nikt mnie nie spytal czy zgadzam sie na lewatywe, nikt mnie nie spytal czy zgadzam sie na ciecie krocza i nikt mnie nie spytal w jakiej pozycji chce rodzic, nie mowiac o biednym dziecku gdzie prawie zotalo mi wyrwane na cale multum badan, mierzeń itd, jakby nie mozna bylo z tym poczekac. Nie chce doprowadzic drugi raz do tego.....
__________________


Poli is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 17-01-11, 15:53   #7 (permalink)
Pierwsze kroki
 
nathalie's Avatar
 

Zarejestrowany: 1-11-2010
Miejscowość: namur belgia
Posty: 130
Nastrój:
13 podziękowań w 11 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika nathalie
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do nathalie
Domyślnie

rodzinny porod w domu mmm....marzenia :) (moje) ja to bym nawet chciala w przyszlosci bo juz jedno dzieciatko mam ale strasznie bym sie bala ....to chyba dla odwaznych kobiet jest w szpitalu jakos bezpieczniej jezeli chodzi o ewentualne ryzyko lub jakies komlikacje ale pomysl bardzo fajny pozdrawiam i zycze powodzenia
nathalie is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 17-01-11, 15:59   #8 (permalink)
Sprinter
 
agaluk1's Avatar
 
Dwa moje szczęścia:-)

Zarejestrowany: 9-06-2009
Miejscowość: Kielce
Posty: 2 177
Nastrój:
361 podziękowań w 274 postach
Domyślnie

Dla mnie poród w domu to zbyt duże ryzyko, gdybym rodziła w domu moje dziecko nie przeżyłoby bo szło wszytko wzorcowo, a przy skurczach partych nagle moje dziecko straciło tętno przydusiło się pępowiną i miałam natychmiastową cesarkę...,
__________________

agaluk1 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 17-01-11, 16:08   #9 (permalink)
Osesek
 

Zarejestrowany: 11-03-2010
Miejscowość: Hamburg Niemcy
Posty: 7
Nastrój:
0 podziękowań w 0 postach
Domyślnie

asia78 ja chyba wtedy wybralabym porod w domu oczywiscie tylko wtedy gdy cala ciaza przebiega prawidlowo i dzieciatko jest zdrowe ....gdy rodzilam po raz pierwszy syna w szpitalu doznalam pelnego kompletu nieprzyjemnosc ktory funduje wlasnie szpital ,uwazam ze czesto lekarze naduzywaja medycyny w calkowicie prawidlowych porodach co czesto konczy sie patologicznymi skutkami
__________________
Migotka 79 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 17-01-11, 18:58   #10 (permalink)
Sprinter
 
solange63's Avatar
 

Zarejestrowany: 10-06-2010
Miejscowość: wolsztyn/køge
Posty: 2 463
Nastrój:
503 podziękowań w 398 postach
Domyślnie

Cytat:
Poli napisała Zobacz post
Migotka, tylko pozazdroscic , ze mialas taki wspanialy porod. Ja nie mam mozliwosci rodzic w domu porodowym , poniewaz w dani takie nie istnieja :/ .A naprawde nie chce , zeby porod dziecka byl typowo szpitalnym, z mnostwem ludzi dookola , lampami, ktore swieca dziecku po oczach i przede wszytskim brak kontroli nad wlasnym porodem , tzn chodzi mi o to , ze personel decyduje prawie o wszystkim.

Ja jak rodzilam mojego syna w szpitalu na pewno nie bylam spokojna tylko w panice, nikt mnie nie spytal czy zgadzam sie na lewatywe, nikt mnie nie spytal czy zgadzam sie na ciecie krocza i nikt mnie nie spytal w jakiej pozycji chce rodzic, nie mowiac o biednym dziecku gdzie prawie zotalo mi wyrwane na cale multum badan, mierzeń itd, jakby nie mozna bylo z tym poczekac. Nie chce doprowadzic drugi raz do tego.....
Poli ten pierwszy porod byl w Danii czy to wspomnienia z porodu w Polsce? Ja tez mieszkam w Danii i niedlugo bede rodzic; jesli chodzi o lewatywe to masz wybor, naciecie krocza jest wykonywane w sytuacjach niezbednych (i z tego co mi wiadomo, to o wiele zadziej niz w Polsce), z tym akurat bym sie nie klocila, bo szybciej goi sie rana po nacieciu, niz gdybys miala popekac. do porodu tez mozesz wybrac sobie pozycje nawygodniejsza (polozna na roznych etapach porodu podpowiada jak mozesz ulzyc sobie w bolu i jak przyspieszyc porod). no i jesli wszystko jest w porzadku z Toba i dzieckiem to dostajesz je pare minut po porodzie do karmienia. Takie informacje uzyskalam od mojej poloznej- rodzic bede w szpitalu w Roskilde.
__________________
31.01.2011 urodzila sie Noemi

solange63 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Odpowiedz

  Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > Przyszli rodzice > 9 miesięcy, ciąża

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks are Wył.
Pingbacks are Wł.
Refbacks are Wł.



Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 21:53.