Toksoplazmoza, ciąża i kot - Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl

Wróć   Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > Przyszli rodzice > 9 miesięcy, ciąża
Zarejestruj się Kalendarz Na żywo! Szukaj Dzisiejsze posty Oznacz fora jako przeczytane

Komunikaty

9 miesięcy, ciąża (to, co dotyczy ciąży i porodu, co czujesz, co Cię cieszy, co niepokoi, o czym chcesz porozmawiać)

Odpowiedz
 
LinkBack Narzędzia wątku Wygląd
Stary 07-09-10, 09:38   #1 (permalink)
Osesek
 
wichajster's Avatar
 
bum bum bum - to serce mojego maleństwa!

Zarejestrowany: 29-08-2010
Posty: 25
Nastrój:
6 podziękowań w 5 postach
Domyślnie Toksoplazmoza, ciąża i kot

Witam,

Całe życie ma styczność z kotami, surowym mięsem i regularnie pracuję w ogródku, więc ze spokojem zrobiłam badania na toxo i ZONK!:

IgG - 0,2 Ul/ml
IgM - 0,080 Index (nie mam zakresów na wynikach, ale oba wyniki są ujemne :( )

Czy to możliwe, że badanie jest błędne i nigdy nie zaraziłam się toxo?!

Nie chcę wyrzucać mojego ukochanego kota na 7 miesięcy! :(((

HELP!
__________________


wichajster is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 07-09-10, 09:48   #2 (permalink)
Mistrz
 
KATARZYNKA78's Avatar
 
Kto zbyt wiele chce , wszystko traci!!!

Zarejestrowany: 19-06-2009
Miejscowość: ŚLĄSK
Posty: 18 856
Nastrój:
1 221 podziękowań w 876 postach
Wyślij wiadomość przez Skype™ do KATARZYNKA78 Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do KATARZYNKA78
Domyślnie

znajoma , która ma koty również miała wynik ujemy ale z tego co wiem powiedział jej -zarażenie może nastąpić w każdej chwili; choroba może przejść bezobjawowo i pozostać nie wykryta, ale ryzyko ciężkich uszkodzeń płodu lub jego śmierci jest duże; niezbędna stała kontrola lekarza-ginekologa i badania kontrolne co sześć tygodni lub przynajmniej raz na trymestr.
__________________


KATARZYNKA78 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Podziękowania dla KATARZYNKA78 za ten post przesyłają:
wichajster (14-09-10)
Stary 07-09-10, 10:44   #3 (permalink)
Sprinter
 
pada ;(

Zarejestrowany: 14-10-2008
Miejscowość: great manchester
Posty: 3 171
Nastrój:
1 146 podziękowań w 860 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika July
Domyślnie

Witaj Wichajster

Przedewszystkim gratulacje faolki
Wydaje mi sie ze nie masz co wyzucac kotow z domu Nie powinny one jednak polowac i nie powinnas czyscic po nich kuwet To tak zapobiegawczo. Surowe mieso surowo wzbronione noze deski dokladnie myc

To prawda ze umieralnosc plodu jest duza i uszkodzenia plodu powazne. Jednak sa leki ktore jezeli dojdzie do zarazenia toxo nie pozwalaja przejsc na plod
Ja w czasie ciazy zarazilam sie toxo bylam leczona od 7 tygodnia a teraz mam prawie 3 letnia coreczke ktora poza opozniona mowa (ktora moze miec kazde dziecko) jest zdrowiutka
__________________
Unfortunately, my daydreams about being skinny are always interrupted by the sound of my own chewing.

July is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Podziękowania dla July za ten post przesyłają:
wichajster (14-09-10)
Parenting wspiera:
Stary 08-09-10, 12:21   #4 (permalink)
Osesek
 
wichajster's Avatar
 
bum bum bum - to serce mojego maleństwa!

Zarejestrowany: 29-08-2010
Posty: 25
Nastrój:
6 podziękowań w 5 postach
Domyślnie

Chciałam Wam podziękować, ale nie mogę :(

Chyba mam jeszcze za mało postów...
__________________


wichajster is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 08-09-10, 14:15   #5 (permalink)
Sprinter
 

Zarejestrowany: 29-06-2010
Posty: 2 029
389 podziękowań w 307 postach
Domyślnie

hej Wichajster, gratulacje Fasolki.

Mieszkam w Danii i u nas tez nikt nie kaze kotow z domow wyrzucac. Doradzaja jedynie niesprzatanie kuwety, lub robienie tego w rekawiczkach.

Toxo nigdy nie przewidzisz. Ja nigdy nie mialam kota (zawsze mialam psy), a ogrod mam dopiero od roku, na dodatek nie wiele w nim robie i okazalo sie, ze mam antyciala Toxo.
Masz po porstu farta :)

Daj zyc kotom :) powodzenia
__________________


Jomira is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Podziękowania dla Jomira za ten post przesyłają:
wichajster (14-09-10)
Stary 15-11-10, 09:58   #6 (permalink)
Spacerowicz
 
Milly's Avatar
 
Moje szczęście ...

Zarejestrowany: 16-10-2010
Miejscowość: nad morzem :)
Posty: 505
Nastrój:
132 podziękowań w 113 postach
Smile

Cześć dziewczyny! Mogę wam troszke przyblizyć temat Toxo. bo ostatnio przeżyłam z tym sporo stresu...
A więc tak... Przed staraniami o dzidzię zgodnie z zaleceniami postanowiłam zrobic wyniki na Toxo, ponieważ mieszkam z kotem, lubie popracowac w ogródku, a o zakażenie nie trudno. Tak wiec zrobiłam wyniki i wyszło
IgM ujemny
IgG 119.
Po konsultacji z gin okazało się, że w życiu musiałam przejść to diabelstow. No i z radością rozpoczęliśmy starania o dzidzię. Zaszłam w ciążę i w związku z tym zmianiłam ginekologa, poniewż chciałam takiego co by w szpitalu był ;) Kiedy spytał mnie o badania Toxo pokazałam mu wyniki z Toxo, a on, że cieszyć się mogę dopiero gdy przeciwciała IgG będą spadać lub utzymywać się na stałym poziomie. Mina mi zrzędła. Zaczęłam się ciut martwić. Poszłam na powtórne badania (dodam, że na toxo to robi się prywatnie:( ) i co się okazało?? IgG wzrosło ze 119 na 170!!! Cholera dostałam pietra nie na żarty. Przewertowałam net wzdłuż i wszerz, naczytałam się o Toxo chyba wszystkiego. Już byłam przygotowana na branie antybiotyków całą ciążę. Na wizycie lekarz powiedział, że mam zrobić awidność Toxo, czyli badanie, które wykaże na ile stare są przeciwciała IgG. jeśli awidność wyskoka to dobrze, jeśli niska to Toxo do leczenia. Z wielkim strachem pojechałam na badania. wiecie co , bałam się przeczytać wyniku! Ale na szczęście awidność wysoka. Kamień z serca mi spadł. Choć gin nie widział jeszcze wyników. Strachu najadłam się co nie miara!
No, ale jak poszpracie troszkę w necie to przeczytacie, że wcale nie kot stanowi główne zagrożenie dla ciężarnej. Cysty Toxo mogą znajdować się w surowym mięsie wieprzowym, ziemii, odchodach kotów, które są zarażone. Koty, które nie wychpodzą z domu, majaą codziennie zmieniane kuwety, nie jedzą surowego mięska nie stanowią zagrożenia dla ciężarnej. ja osobiście staje w obronie milusińskich.
Aha, jeśli w życiu chorowało się na Toxo, podczas ciąży nie ma zagrożenia dla płodu. Przeciwciała chronią maleństwo. Kobiety, które nigdy nie chorowały (Igm ujemne i IgG ujemne) muszą bardzo uważać.
Pozdrawiam:)
__________________

Milly is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Odpowiedz

  Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > Przyszli rodzice > 9 miesięcy, ciąża

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks are Wył.
Pingbacks are Wł.
Refbacks are Wł.



Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 21:49.