|
|||||||
| Komunikaty |
| 9 miesięcy, ciąża (to, co dotyczy ciąży i porodu, co czujesz, co Cię cieszy, co niepokoi, o czym chcesz porozmawiać) |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Spacerowicz
|
Po ostatniej wizycie u gin zacząły mi puchnąć stopy i nogi. Zwłaszcza lewa. Rano wygląda jak bania:( Kiedy mogę staram się trzymać na poduszkach, żeby było wyżej. Zdarzają się dni, że jestem cały dzień na nogach np. weekend w szkole.Kupiłam żel do opuchniętych nóg Perfecta, ale nie wiele pomaga :(
Może macie jakieś sposoby na te opuchnięte stopy. Pomocy!!! |
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Biegacz
Zarejestrowany: 12-11-2009
Miejscowość: już nie z Gdyni
Posty: 1 649
752 podziękowań w 537 postach
|
Niestety sposobu nie znam :( Sama bym chętnie skorzystała.
Mi zaczęly stopy okrótnie puchnąć jakieś 3-4 tyg temu i aktywny tryb życia niestety nie pomaga. Wieczorem robię im zimny prysznic, potem trzymam oparte na ścianie i ćwiczę paluchy, kostki, potem śpię na lewym boku ze zwiniętą drugą kołdrą pod stopami/łydkami. Efekty są krótkotrwałe. Pewnie zostanę posądzona o czarnowidztwo ale napiszę Ci na co ja zwracam uwagę, pomimo że takie dolegliwości są częste w ciąży. Badam co tydzień mocz, w kierunku obecności białka; kilka razy dziennie sprawdzam ciśnienie krwi -> niestety w ciąży zdaża się (na szczęście rzadko) takie zjawisko jak zatrucie ciążowe i ja wolę trzymać rękę na pulsie. Tylko między nami jest jedna różnica - ja mam prawie 3 m-ce ciąży do przodu :) a zatrucie jest przypadłością zaawansowanych ciąż. Życzę skutecznej walki z opuchlizną! |
|
|
|
| Podziękowania dla filipka za ten post przesyłają: |
Maleństwo04 (07-06-10)
|
|
|
#3 (permalink) |
|
Mistrz
|
Nie chcę Cie martwić, ale wiem z własnego doświadczenia, że niewiele można zrobić, a teraz jak za oknem ciepło to będzie tylko gorzej, takie są uroki chodzenia w ciąży latem zwłaszcza w zaawansowanej. Ja jeszcze przez ok dwa trzy tygodnie po porodzie miałam opuchnięte nogi, a liczyłam że zaraz po urodzeniu opuchlizna zniknie.
|
|
|
|
| Podziękowania dla 75sylwia1 za ten post przesyłają: |
Maleństwo04 (07-06-10)
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#4 (permalink) |
|
Biegacz
Ola- Lola :*
Zarejestrowany: 19-06-2009
Miejscowość: Śląsk
Posty: 1 832
Nastrój:
748 podziękowań w 472 postach
|
Możecie spróbować okładać potłuczonymi i zimnymi listkami kapusty. Troszkę przynosi ulgę. Moje nogi popuchły mocno 4 tyg przed porodem. Z rozmiaru 37 mieściłam się jedynie w klapkach 40. Pomogło mi leżenie w szpitalu i nicnierobienie i to chyba jedyna metoda :/ Mogłam iść tylko siusiu. Po kilku dniach było dużo lepiej.
|
|
|
|
| Podziękowania dla ariadnaa za ten post przesyłają: |
Maleństwo04 (08-06-10)
|
|
|
#5 (permalink) |
|
Mistrz
|
przetestowane na wlasnych stopach:
przede wszystkim systematycznosc w pielegnacji krem RuscoVen z apteki i codzienny masaz stop i lydek przez meza trzymanie nog w gorze opartych o sciane moczenie w chlodnej wodzie i masaze w takim urzadzeniu do wodnego masazu stop a jak naprawde mocno puchna to gin powinien zlecac czesta kontrole moczu - czy nie ma w nim bialka i codzienny kilkukrotny pomiar cisnienia mi nogi strasznie nie puchna ale jedna sa inne :) zycze powodzenia a przede wszystkim ulgi!! |
|
|
|
| Podziękowania dla justysia_k za ten post przesyłają: |
Maleństwo04 (09-06-10)
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|