jak rzucic palenie w ciazy i przy staraniu u dziecko? - Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl

Wróć   Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > Przyszli rodzice > 9 miesięcy, ciąża
Zarejestruj się Kalendarz Na żywo! Szukaj Dzisiejsze posty Oznacz fora jako przeczytane

Komunikaty

9 miesięcy, ciąża (to, co dotyczy ciąży i porodu, co czujesz, co Cię cieszy, co niepokoi, o czym chcesz porozmawiać)

Odpowiedz
 
LinkBack Narzędzia wątku Wygląd
Stary 15-02-10, 21:51   #1 (permalink)
Biegacz
 
madlene's Avatar
 
Jestem szczęściarą :)

Zarejestrowany: 5-02-2010
Miejscowość: Herne/De
Posty: 1 249
Nastrój:
474 podziękowań w 333 postach
Domyślnie jak rzucic palenie w ciazy i przy staraniu u dziecko?

jestem w 10 tygodniu ciazy i ze wstydem przyznam ze pale.
wiem doskonale jak szkodzi to mojemu dziecku ale nalog silniejszy odemnie.. ktos poradzil mi grupe wsparcia, moze razem damy rade?
w tej chwili ograniczylam palenie ale wiem ze to za malo. probowalam juz rzucic wielokrotnie ale to nie tylko samo uzaleznienie fizyczne ale przede wszystkim psychiczne. w pewnych sytuacjach poprostu nie radze sobie bez papierosa.
a jak to wyglada u was?
__________________
Dokądkolwiek pójdę, poniosę ze sobą Twój pierwszy krzyk...
















madlene is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 15-02-10, 22:04   #2 (permalink)
Mistrz
 
asia78's Avatar
 
Na żadnym zegarze nie znajdziesz wskazówek życia

Zarejestrowany: 23-11-2007
Miejscowość: Lublin
Posty: 19 841
Nastrój:
1 607 podziękowań w 1 365 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika asia78
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do asia78
Domyślnie

Nie rozumiem tego! Nie mozesz rzucic mimo ze jestes w ciazy???
asia78 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 15-02-10, 22:09   #3 (permalink)
Biegacz
 
madlene's Avatar
 
Jestem szczęściarą :)

Zarejestrowany: 5-02-2010
Miejscowość: Herne/De
Posty: 1 249
Nastrój:
474 podziękowań w 333 postach
Domyślnie

asia78
skoro otworzylam ten watek widocznie nie moge i potrzebuje wsparcia.
dla mnie rzucenie palenia to nie pstrykniecie palcem. pale 13 lat, pochodze z rodziny gdzie pala wszyscy. moze trodno ci to zrozumiec ale tez wcale tego nie oczekuje.
__________________
Dokądkolwiek pójdę, poniosę ze sobą Twój pierwszy krzyk...
















madlene is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Parenting wspiera:
Stary 15-02-10, 22:19   #4 (permalink)
Mistrz
 
asia78's Avatar
 
Na żadnym zegarze nie znajdziesz wskazówek życia

Zarejestrowany: 23-11-2007
Miejscowość: Lublin
Posty: 19 841
Nastrój:
1 607 podziękowań w 1 365 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika asia78
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do asia78
Domyślnie

No trudno mi to zrozumiec. Wiesz ze palenia szkodzi dziecku i dalej palisz. Tego nie rozumiem. Ale nie moja sprawa dokladnie. Twoje dziecku i Ty sama mu szkoadzisz. Tylko sie nie dziw za pare lat, ze bedzie sie gorzej uczylo albo wiecej chorowalo
asia78 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 15-02-10, 22:29   #5 (permalink)
Biegacz
 
madlene's Avatar
 
Jestem szczęściarą :)

Zarejestrowany: 5-02-2010
Miejscowość: Herne/De
Posty: 1 249
Nastrój:
474 podziękowań w 333 postach
Domyślnie

asia78
wiesz masz racje. powinnam juz dawno rzucic palenie. ale nie potrafie, jestem okropna matka. wiec powinnam milczec i nie przyznawac sie do tego. nie otwierac tego watku, bo przeciesz jesli ktoras z nas chciala rzucic palenie to dawno to zrobila. i rozmowa na ten temat niema zadnego sensu. wiec jesli macie dziewczyny problem z nalogiem poprostu sie nie przyznawajcie sie, problem rozwiaze sie sam albo udawajcie ze go niema.
wadawalo mi sie ze ten watek moze pomoc wielu osoba.. o ironio
__________________
Dokądkolwiek pójdę, poniosę ze sobą Twój pierwszy krzyk...
















madlene is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 15-02-10, 22:31   #6 (permalink)
Mistrz
 
asia78's Avatar
 
Na żadnym zegarze nie znajdziesz wskazówek życia

Zarejestrowany: 23-11-2007
Miejscowość: Lublin
Posty: 19 841
Nastrój:
1 607 podziękowań w 1 365 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika asia78
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do asia78
Domyślnie

madlene gdzies juz taki wtek sie przewijal. Na pewno znajda sie dziewczyny, ktore do Ciebie dolacza. CHociaz to trudne przyznac sie ze robi sie krzywde wlasnemu dziecku. A w pierwszej ciazy tez palilas czy dalas rade rzucic?

Ps I nie mysl, ze sie madrze, bo przez wieloletnie palenie tez przeszlam. Rzucilam 2 lata przed ciaza
asia78 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 16-02-10, 01:13   #7 (permalink)
Pierwsze kroki
 

Zarejestrowany: 12-08-2009
Posty: 108
3 podziękowań w 3 postach
Domyślnie

Madlene. Ja też musiałam uporać się z papierochami. Jak staraliśmy się o maleństwo to bardzo ograniczyłam, potem paliłam jednego na dzień, a jak już zobaczyłam 2 kreski na teście to rzuciłam od razu. Na początku aż tak mnie nie ciągnęło. Potem miałam momenty, że bym zjadała fajki, ale świadomość, że mam w sobie maleństwo nie pozwalała mi zapalić. Dużo razy miałam kryzys i ochotę zapalić, ale zwalczyłam to i teraz już w ogóle mnie nie ciągnie. Jak będziesz popalać to nie rzucisz nigdy. Musisz się zmobilizować i rzucić od razu. Jest bardzo trudno i ciągnie strasznie, ale tylko przez jakiś czas. Jak przetrwasz ten okres to już będzie z górki.
Życzę powodzenia.
agazork is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 16-02-10, 07:19   #8 (permalink)
Spacerowicz
 
Sopfie's Avatar
 
Małe szczęścia...

Zarejestrowany: 15-10-2009
Posty: 663
Nastrój:
448 podziękowań w 274 postach
Domyślnie

Madlene przede wszystkim gratuluję odwagi. Myślę, że jesteś na dobrej drodze do rzucenia, bo widać, że bardzo chcesz to zrobić. W innym wypadku nie zakłądałabyś tego wątku.
Nie będę się mądrzyć, bo jeszcze do niedawna sama paliłam. Moim szczęściem był fakt, że od początku ciąży miałam straszne mdłości i po pierwsze szybko się zorientowałąm, że mogę być w ciąży, a po drugie odrzuciło mnie od papierosów. Teraz śmieję się, że to moje dziecko się zbuntowało ;)
Mimo to wiem, że będzie Ci ciężko rzucić palenie, bo od kiedy lepiej się czuję mam nawet papierosowe sny. Poważnie! Boję się, że kiedy urodzę i nie będę już karmić piersią, wrócę do nałogu...
Nie wiem jaką metodę Ci poradzić bo tu bez silnej woli nic nie zdziałąsz, ale powiem co zrobiłam swojemu mężowi (rzuca palenie od pół roku i ciągle wraca).
Przyklej sobie albo włóż za folię od paczki papierosów zdjęcie usg, albo coś w tym rodzaju. Wyrzuty sumienia działąją :)
__________________
Sopfie is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 16-02-10, 07:20   #9 (permalink)
Spacerowicz
 
Sopfie's Avatar
 
Małe szczęścia...

Zarejestrowany: 15-10-2009
Posty: 663
Nastrój:
448 podziękowań w 274 postach
Domyślnie

Aha i nie przejmuj się docinkami o wyrodnych matkach - znam mnóstwo dzieczyn, które paliły przez całą ciążę. To wcale nie jest łatwo rzucić, a część dziewczyn nawet się nie stara. Mam nadzieję, że obie damy radę ;)
__________________
Sopfie is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 16-02-10, 07:41   #10 (permalink)
Mistrz
 
KATARZYNKA78's Avatar
 
Kto zbyt wiele chce , wszystko traci!!!

Zarejestrowany: 19-06-2009
Miejscowość: ŚLĄSK
Posty: 18 856
Nastrój:
1 221 podziękowań w 876 postach
Wyślij wiadomość przez Skype™ do KATARZYNKA78 Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do KATARZYNKA78
Domyślnie

Cytat:
madlene napisała Zobacz post
asia78
wiesz masz racje. powinnam juz dawno rzucic palenie. ale nie potrafie, jestem okropna matka. wiec powinnam milczec i nie przyznawac sie do tego. nie otwierac tego watku, bo przeciesz jesli ktoras z nas chciala rzucic palenie to dawno to zrobila. i rozmowa na ten temat niema zadnego sensu. wiec jesli macie dziewczyny problem z nalogiem poprostu sie nie przyznawajcie sie, problem rozwiaze sie sam albo udawajcie ze go niema.
wadawalo mi sie ze ten watek moze pomoc wielu osoba.. o ironio
witaj kochana ja też paliłam w ciąży i pierwszej i drugiej przyznałam się mojemu lekarzowi i wiesz co mi powiedział- jeśli nie mogę rzucić mam ograniczyć i takzrobiłam powiedziałam sobie,że 5-7 papierosow dziennie i ani jednego więcej i tak robilam .Wiem ,że nie łatwo jest rzucic palilam w domu nigdy nie jak mialam gości nigdy u znajomych,koleżanek i na dworze tylko w domu dlatego często wychodzilam i mnie nie kusiło bo było by mnie wstyd,że ciężarna i pali
__________________


KATARZYNKA78 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Odpowiedz

  Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > Przyszli rodzice > 9 miesięcy, ciąża

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks are Wył.
Pingbacks are Wł.
Refbacks are Wł.



Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 21:43.