|
|||||||
| Komunikaty |
| 9 miesięcy, ciąża (to, co dotyczy ciąży i porodu, co czujesz, co Cię cieszy, co niepokoi, o czym chcesz porozmawiać) |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Osesek
W oczekiwaniu ...
Zarejestrowany: 7-01-2010
Posty: 12
Nastrój:
1 podziękowanie w 1 poście
|
Witam Was,
Mam dośc nietypową sytuację ... Otóż ... Ok. października 09 zgodnie z zaleceniemi lekarza zaczęłam brać duphaston (hormon progesteronowy) na wzmocnienie 2. fazy cyklu (były podejrzenia, że pęcherzyk graffa nie pęka itp.). Po kilku dniach przerwałam - dostałam krwawienie (normalna reakcja), miałam usg - wyszło ok. Następnie znowu miałam zalecenie brania Duphastonu, jak tylko "niespodziewane krwawienie" po odstawieniu hormonu sie skończy, od połowy cyklu. Wtedy wszystko sie pogmatwało. Po kilku dniach brania hormonu - dostałam krwawienia - miałam znoiwu usg w szpitalu, lekarka stwierdziła, że wskutek odstawiania - przysadka zwariawała i żeby odstawić definitywnie hormony. Odstawiłam. Wczęśniej miałam nieregularne cykle, a po braniu i odstawianiu hormonu itp. - krwawienia miałam co 2 tyg. - (3 krwawienia, każde w odstępach 2 tyg. - usg wychodziło ok). Ostatnie krwawienie "miesiączkowe" (niewiadomo co to było) miałam na początku listopada 09 r. i w grudniu już się kolejne nie pojawiło - myslalam, ze to na skutek burzy hormonalnej, wiec czekalismy. Ok. Wigilii zrobilam test ciążowy - pozytywny, z krwi - HCG - też pozytywny. Radośc i szok. Badanie gin. potwierdziło ciążę ... ale jestem pełna obaw !!! Po tylu "szopkach" w krwawieniami, odstawieniu hormonów .... czy wszystko będzie ok ? Badania progesteronu w ciąży sa w porządku, biorę luteinę dopochwowo - bo pobolewał mnie brzuch na dole. Wg gin to 8. tydzień ciąży, za tydzien 1.sze usg, a ja umieram ze strachu. Czy któraś z Was miała podobne doświadczenia ??? Pozdrawiam serdecznie |
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Spacerowicz
mama Jaśka
Zarejestrowany: 12-10-2009
Miejscowość: Warszawa
Posty: 600
Nastrój:
390 podziękowań w 262 postach
|
dolinka - przede wszystkim gratuluję ciąży
![]() Ja aż takich przejść nie miałam, ale zanim zaczęliśmy się starać o dzidziusia to brałam luteinę przez dwa cykle bo u mnie z kolei były one za długie (dochodziły do 40 dni i dłużej!) W trakcie jej brania też miałam "nieplanowane" krwawienia. Jak już skończyłam kurację to od razu zaszłam w ciążę i też miałam obawy czy wszystko jest ok. Ale dzidzius rozwija się prawidłowo, więc myślę, że nie masz się czym martwić na zapas :) |
|
|
|
|
|
#3 (permalink) |
|
Biegacz
|
dolinka mnie się wydaje, że nic zlego sie nie stało. Krwawienia miałaś z odstawienia. Ja brałam i przed ciążą i po ciąży kupę progesteronu i w postaci duphastonu, luteiny dopochwowej i zastrzyków. Ważne aby powoli i stopniowo zmiejszac dawki jeśli sie odstawia żeby własnie krwawienie nie wystapiło. Także nic sie nie martw i czekaj spokojnie do usg. I oczywiście gratuluję :)
Mogłaś powtórzyc test bhcg po 24h to możnaby po wyniku zobaczyc czy ładnie rosnie beta, ale na pewno tak jest :)
__________________
![]() ![]()
|
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#4 (permalink) |
|
Osesek
W oczekiwaniu ...
Zarejestrowany: 7-01-2010
Posty: 12
Nastrój:
1 podziękowanie w 1 poście
|
Dzięki za odpowiedź ... chyba zrobie sobie ponownie to HCG ... niebawem ... strasznie sie boję, to moja 1-sza ciąża, a jestem juz po 30-tce ... :/
Pozdrowionka ![]() |
|
|
|
|
|
#5 (permalink) |
|
Raczkujący
rozpiera mnie miłość i szczęście:-)
Zarejestrowany: 2-06-2009
Posty: 95
Nastrój:
67 podziękowań w 42 postach
|
Dolinka - gratulacje ciąży! Przede wszystkim się nie stresuj i ciesz się ciążą. Ponowne wyznaczenie poziomu BHCG jeszcze bardziej by Cię uspokoiło. Ja brałam długo Duphaston - przed pierwszą i drugą ciążą i w trakcie również. Stosuj się do zaleceń lekarza -te hormony nie zaszkodzą Twojej dzidzi tylko pomogą, żeby ładnie się zagnieździła w macicy
![]() |
|
|
|
|
|
#6 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 23-03-2010
Posty: 1
0 podziękowań w 0 postach
|
hey dziewczyny jestem na tym forum 1wszy raz i mam do was pytanie może mi pomożecie ? przez kilka lat brałam hormony, teraz z mężem chcemy miec dziecko ile po hormonach trzeba odczekac aby bezpiecznie zajsć w ciąże ? mój lekarz powiedział że mogę odrazu, koleżanka mi powiedziała żebym 3 miesiące odczekała? nie wiem co mysleć na ten temat?
|
|
|
|
|
|
#7 (permalink) |
|
Biegacz
mama dwóch brzdąców.. Mateusza i Bartosza :))
Zarejestrowany: 30-01-2010
Miejscowość: RuDzIeNeK.. / WaWkA..
Posty: 1 255
Nastrój:
694 podziękowań w 462 postach
|
Dolinka gratulacje! Nic się nie martw tylko wypoczywaj a maluszek będzie sobie rósł :) ja brałam duphaston będąc w ciąży a właściwie na jej podtrzymanie bo miałam twardnienia brzucha i groziło mi poronienie. Teraz maluch ma prawie 2 latka i rozwija się bardzo prawidłowo a ja jestem w drugiej ciąży. Tak więc spokojnych 9 miesięcy! No teraz to już chyba mniej :)
|
|
|
|
|
|
#8 (permalink) | |
|
Osesek
W oczekiwaniu ...
Zarejestrowany: 7-01-2010
Posty: 12
Nastrój:
1 podziękowanie w 1 poście
|
Cytat:
Pozdrawiam |
|
|
|
|
|
|
#9 (permalink) | ||
|
Biegacz
mama dwóch brzdąców.. Mateusza i Bartosza :))
Zarejestrowany: 30-01-2010
Miejscowość: RuDzIeNeK.. / WaWkA..
Posty: 1 255
Nastrój:
694 podziękowań w 462 postach
|
Cytat:
|
||
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|