A u nas pierś jest na pierwszym miejscu.... mimo że ja już dojrzewam do myśli o dostawieniu, to ciagle cos wyskakuje - a to zab, a to przeziebienie...
Misia78 - jeśli mogę- twoja córeczka jest jeszcze maleńka i ma czas na próby smakowe zupek i innych dań!
Marciołka - ja mojej często pozwalam się "oswajac" - tylko najgorsze, że ostatnio ona traktuje to wybitnie jako zabawę, poznaje paluszkami tekstury, sprawdza właściwości danej substancji, ale do buźki trafia niewiele... Moj Luby uwaza ze to nie jest dobry sposob, ze jedzeniem nie powinna sie bawic.. juz sama nie wiem....
Agniecha - powodzenia!
__________________
|