Zosia zasypia przy lampce (różowy kwiatek z Ikei), potem wyłączamy. Ale nie zauważyłam, żeby mała miała problem, jak jest ciemno. Ostatnio spaliła się żarówka i zanim kupiłam minęło kilka dni - Zoś spokojnie spała bez światełka. W nocy jest i tak jasno, bo mamy odsłonięte okna :)
__________________

|