Martenau - do samodzielnego usypiania dziecka, to mama musi być najpierw gotowa ;). Jak nie czujesz się na siłach, to nie próbuj, bo niepotrzebnie będziesz się gryźć z sumieniem i jest wówczas mała szansa na powodzenie samodzielnego usypiania maluszka. Nic na siłę. Przyjdzie taki dzień, że będziesz czuła, że jesteś na to gotowa
