Juleczka jest tak cichutka,ze trzeba do niej podchodzic i sprawdzac czy wszystko jest ok :)). Jedyne co jej dokucza to czkawka. Ze szpitala wrocilysmy w piatek i dopiero jutro wybieram sie do przychodni zalatwic polozna..... Napewno ona udzieli mi wielu wskazowek i powie na co mam zwracac uwage (to moja pierwsza dzidzia i doswiadczenie zerowe). A tym czasem bede obserwowac zawartosc pieluchy

i "zmuszac" do jedzonka...
