Dziękuję za odpowiedz :)
Nie pamiętaj jak to było u dziadków i wujostwa bo to niestety były dziwne czasy jak zapewne Pani wie. Bo wtedy lewusów się gnębiło i leworęczność była źle traktowana, a nawet dzieci zmuszano do praworęczności. Wiem coś o tym bo moja mama była leworęczna ale babcia ją zmuszała by była praworęczna, więc w efekcie to na niej wymusiło. Tata był zawsze praworęczny więc w efekcie ja i siostra jesteśmy leworęczne a brat praworęczny :)
Mnie też chciała mama zmusić do praworęczności ale dostała "po uszach" od Pani psycholog więc już Mnie nie zmuszała :)
Śmieje się bo wiele ludzi do dziś ze zdziwienia pytają: ooo jesteś leworęczna :) Ale na szczęście to raczej w formie podziwu a nie negacji :)
Jeden minus leworęczności- której do dziś nauczyciele nakazują prowadzić piękne zeszyty, tylko nie zwracają uwagi, że leworęcznej osobie ciężko jest pisać i prowadzić pięknie zeszyt jak to co się napiszę to się wyciera ręką:) I zawsze te oceny były niższe za zeszyt. Ale to taka mała anegdota :)
Ja jestem leworęczna i wcale nie czuję się z tym gorzej :) :)

