zdecydowałam sie ponownie
ja rodziłam w tym szpitalu w listopadzie 2007, miałam cesarkę
wady
fatalna opieka na noworodkach. ja rozumiem ze mało zarabiają ale panie pielegniarki bardzo nieprzyjemne jakby były tam za karę. a juz nie daj Boze czegos chciec
nie kapią dzieci
zalety
wspaniali lekarze-na patologii i podczas porodu. i fantastyczna Pani Zosia(opiekowała sie mną w nocy po cesarce, fakt ze była opłacona ale za taką opiekę zapłaciłabym 2 razy tyle)
miałąm to szczescie ze lezałam na 3 osobowej sali a małej nc nie było wiec szybko wyszłysmy do domu. za miesiąc znów tam rodzę, mam nadzieje ze bedzie miejsce..
|