no ja też mam problem z usypianiem przy cycku

w ciągu dnia to ładuję małego do wózka i spacerujemy... tak zasypia najłatwiej ale wieczorem... ehhh brak słów... kilka razy udało się że zasnął bez niczego w łóżeczku po kąpieli i karmieniu ale znów mu się coś odwidziało... i nie wiem czy mam pozwalać żeby się darł czy raczej jeszcze czekać...
zaznaczam że on na prawdę się drze... baaaardzo głośno.... potrafił nawet 2,5 h krzyczeć
