Ja jestem bardzo zadowolona. Pierwsza córke rodziłam w moim mieście i to była masakra. Zero opieki. Coś na zasadzie jak jesteś w ciaży( zachciało ci się) to se radż. I nie ty pierwsza nie ostatnia, nie przesadzaj.
W szpitalu wojewodzkim rodziłam drugacorke, i poczawszy od przyjecia, pzrez poród, opieke połoznych, opieke nad córcia, prace salowych, jestem bardzo zadowolona. NIkt nie narzekał, nie miał o nic pretensji a na pomoc mogłam zawsze liczyć.
__________________
Julcia

Zosia
|