Pani Agnieszko!
Szkoda, że Kuba nie chodzi do mojej klasy. U mnie jest kilkoro "wierciuchów" i z tego powodu nie obniżam oceny z zachowania. To jeszcze małe dzieci. Nie chcę krytykować metod swojej koleżanki po fachu, ale może ona nie ma w domu dziecka, albo ma juz większe i zapomniała. Smutne, że cierpi na tym młody człowiek. Życzę powodzenia i poprawy sytuacji w szkole. Liczę również na odzew, czy moje rady coś pomogły.
Iwona
|