starletka pierwsza taka noc od urodzin

nie wiem jak to bedzie pozniej...wczoraj i pare dni w tyl mialam tez koszmarne dni wiec moj aniołek zrobil mi naprawde duza niespodzianke pozwalajac mi sie wyspac bo naprawde tego potrzebowalam

teraz moge gory przenosic choc Kaj wlasnie nadrabia braki z nocki..prezy sie kwiczy,wyje z bolu przez sen..co jest cholera??od czego to gowno??czasem mi sie wydaje ze wtedy jak mu podam wit D..bo raz zapomnialo mi sie i nie bylo takich kwikow...ale oczywiscie lekarzem nie jestem i stawiac diagnozy nie bede..fakt tez taki ze kied mu poluzowalam troczki z pieluch flanelowych ktorymi ma do jutra obwiazany kuper..to latwiej mu sie prykalo i nawet sie usmiechal...
wspolczuje Ci dni..jeszcze przy dwojce dzieci nie wiem czy by mi psycha nie siadla bo mam z gruntu destrukcyjna...trzymam kciuki za dzien..zeby wszystko jakos poszlo ku lepszemu..