Cytat:
agula7777 napisała
Taką samą widzielismy w sklepie-moze inny kolor?ale po co przepłacać?
|
fajny taka kolyska, tez patrzylam na takie cos, ale zdecydowalam sie w koncu na inna opcje...zobaczymy czy sie sprawdzi
Cytat:
panna-em napisała
gosiaj daj znac po szkole rodzenia jak pierwsze lekcje 
|
oczywiscie, ze dam am znac, ale pewnie dopiero jutro, bo wroce o 20 do domu i najpierw bede musiala K zdac relacje, bo on to FBI i najchetniej to by pod drzwiami podsluchiwal co tam opowiadaja...i tak jest smutny, ze nie moze isc ze mna...
Cytat:
cherry82 napisała
noo nie wytrzymalam i oddalam to byla sekunda
|
niezla jestes...i jak tesciowa zareagowala? z tesciowymi to kurde trudne zycie...najlepiej na odleglosc i za mocno sie nie mieszac, nie krytykowac...ja swoja szanuje i zawsze cos przywioze do zarcia, albo ona cos zrobi i mi przesyla przez K w pudelkach...i ani ja w jej ani ona w moje zycie sie nie wpiep...my
Cytat:
agula7777 napisała
Kto wpada na gołąbki?-bo tyle ich narobiłam,ze będę przez miesiąc jadła:-)hahahha,a do tego leczo-zapraszam:-)
|
ja wpadam, ale dopiero pozniej, bo jestem po obiedzie i brzuch mi rozsadza...
w ogole to spac mi sie chce...
myslyscie nad kupnem chusty albo nosidla? my w sobote bylismy caly dzien w gorach z taka faja para (on pol japonczyk pol niemiec, ona japonka) i K kumplem...i ta parma miala swojego dzidziusia ze soba -7 miesiecy...ja ciagle prowadzilam wozek-teutonia (PATRYCJA UWAGA) i bylam zachwycona...chociaz pod gore ciezko bylo pchac...
przy wiekszych wpinaczkach dziecko szlo do nosidla na plecy i tata nosil...a my wozek...
ja to bym chciala chuste.....