Justyna Ty uważaj ze zgarnianiem stronek, bo tu się
starletka czai i pewnie doliczyć się nie może

Starletko dziękuję za PW - poprawiłaś mi humorek jak nikt



A jak koteczek na nowego lokatora? Moja Zaza zaczyna chodzić za Kajtkiem i mieć go na oku cały czas. Sama się do niego nie zbliża, ale czujnie obserwuje.
Właśnie nabrałam nowych sił do działan i zamierzam dzisiaj pogadać z naszym pediatrą. Kajtuś poszedł grzecznie spać, więc pewnie jeszcze pośpi tak z 15 minutek. Moja mama dzwoniła już się dopytywać kiedy jej Biszkopta przywiozę. U nas teraz zaczęła się prawdziwa zima, więc nie mam jeszcze obmyślone jak się dotelepię z Młodym na autobus.