Cytat:
Kejranka napisała
Kingusia no super :))) twój Adi chyba naprawdę zaczoł cieszyć się z ciąży i z tego żę będziecie mieli dzidziusia :))) super oby tak dalej :))
lamponinka niemartw się na zapas, napewno niezachorujesz na różyczkę i wogóle mysle dziewczyny ze po tych połówkowych badanioach wszystkie się uspokoimy i jużtylko będziemy cieszyć się ciążą, ja poprostu niemogę czasem aż mi łzy w oczach stają z radości jak tam maluszek w brzuszku buszuje i tak go czuję i tak już mocno kocham tą małą istotkę, jestem przekonana że u każdej z nas będzie wszystko dobrze, musi być :)))
my własnie wróciliśmy z lasu, ani jednego grzyba, nawet trujaków niema hehehe szkoda bo tak bym se pojadła, ale pogoda jest piękna i fajnie siepo lasku chodziło :)))
|
Wiesz ja juz chorowalam ale badania na rosolie wykazaly slaba odpornosc , pamietam jak przezylam koszmar jak bylam w ciazy z Patrycja a Marta zachorowala na rozyczke a byly to piersze tyg ciazy dopiero co sie dowiedzialam ,ale na szczescie wszystko bylo ok .
Chorowalam na rozyczke jak mialam 18 lat , ale widocznie slabo sie uodpornilam .
Teraz juz sie tak nie boje .