Monika to zależy bo jak ja jej robie w domu to ok płacze ale nie aż tak jak w ośrodku - tam to tylko usłyszy naszą rehabilitantke i matko boska- usta w podkówke i już - a jak zaczyna ćwiczenia to ......... najpierw zawsze ja robie to płacze ale ok a potem zmiana i robi ona to sie nie da opisać - aż się zaczyna zanosić i już mi nie raz babka tłumaczyła co zrobić w takiej sytuacji.
|