Ktoś napisał o chlebie i wodzie, a ja Wa powiem, że nawet jesli Mama karmiąca przez jakic czas jadłaby przysłowiowy chleb z wodą, to i tak jej organizm potrafiłby wyprodukować pełnowartościowy pokarm korzystając z zapasów no i niestety kosztem organizmu Mamy, ale jednak. Dlatego w zupełności nie ma wpywu to czy się zjadło dany posiłek czy nie, chociaż jednak warto o nich nie zapominać i jednak dbać o dietę i odżywianie skoro się zdecydowalo karmić piersią.
A z dziecmi to jest tak ( zwłaszcza karmionymi piersią), że raz jedzą mnie, raz więcej, raz siedzą przy cycu dłużej a raz króce, wg swoich potrzeb. Dzieci tez mają swoje lepsze i gorsze dni, nawet takie malutkie.
Cierpliwości i wytrwalości dziewczyny!
__________________
ROKSANIA
LENUSIA
|