Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl - Wyświetl Pojedyńczy Post - Szpital Ginekologiczno-Położniczy „INFLANCKA”
Wyświetl Pojedyńczy Post
Stary 18-08-09, 23:22   #7 (permalink)
kooolka
Osesek
 

Zarejestrowany: 18-08-2009
Posty: 1
0 podziękowań w 0 postach
Domyślnie

Witam serdecznie, ja również rodziłam na Inflanckiej - w lipcu tego roku. Moja ocena tego Szpitala jest średnia. Rodziłam na "prywatnym" Bloku A /jak przedmówczyni/ i tam warunki były doskonałe - w cenie 600 zł. /lub 500 dla tych z kartą/ zawierała się profesjonalna, oddana obsługa położnicza, co jest oczywiście najważniejsze!!! oraz b. wysoki standard. sal - duże wygodne łóżko, wanna, umywalka, duży fotel z podnóżkiem dla zmęczonego męża, worek sake oraz piłka do ćwiczeń. W kwestii kiompetencji lekarzy - ja niestety przezyłam tam dwie zmiany i w drugiej części pobytu towarzyszyła mi nie lekarz lecz Starsza Asystentka Lekarza - młoda kobietka, kt. nie za bardzo chciała pomóc w zakończeniu porodu /było b. ciężko /... ogólnie zaglądając w wydruk ktg nie do końca chyba wiedziała o co chodzi... z nią trafiłam kiepsko bardzo... :/ po przejściu na II-gie piętro okazało się, że nie jest już tak fajnie. Również trafiłam do sali 4 osobowej -sala podzielona na dwie części - w jednej 2 osoby, w drugiej 4. Na tej sali koszmar - duszno na maksa, ciasno! Jeżeli chodzi o łazienkę - róznież nieciekawie - ogólnie do dyspozycji dwie łazienki - na całe piętro - jedna z dwoma kabinami wc i prysznicami, druga - 1 wc i jeden prysznic. Pomijając estetykę - o tyle źle, że to wc z 1 kabina znajduje się zaraz przy bloku przedporodowym = wiecznie biegające kobietki po lewatywie - czyli wiecznie delikatnie ujmując zajęty i "nieświerzy kibelek". ogólnie - dla rodzących na górze - cięzkie warunki - brak porodów rodzinnych mimo mylnej informacji na internecie... Mąż może towarzyszyć tylko na prywatnym bloku... W kwestii jedzenia - dziwna akcja - podawane wszystko do jedzenia - czy uczulające czy smażone - nie ma znaczenia - dla kobiet karmiących uwaga - zwracajcie uwagę na to, co dostajecie na talerzu i co zamierzacie zjeść - kuchnia nie interesuje się dietą mam karmiących... Reasumując - z porodem na Bloku A - super - polecam z czystym sumieniem, ponieważ resztę można przeżyć - dwie doby i domu - ale z porodem na górze - ja bym nie chciała... na sali przedporod. jest ok. 5-6 łóżek i tak patrzeć jak cierpią inne kobietki i razem z nimi się "wyginać" w bólu to ja dziękuję... Wolę powalczyć wspierając się ramieniem męża w sali 1 osobowej... pozdrawiam i wszystkim rodzącym dziewczynom życzę powodzenia
kooolka is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry