Mmadzia Tak mi przykro ,ze konlflikt narasta:( Mam naprawde nadzieje ,ze M sie otrzasnie i ,ze niedlugo bedziecie sie godzic:)i zapomnicie o calej sprawie.Mocno tryzmam kciuki za Was. I wpadaj sie wyzalic chociaz, zawsze to lzej na serduchu. Sciskam
Wogole jakie to dziwne ,ze czesto wlasnie kiedy oczekujemy dziecka dochodzi do najwiekszych konfliktow w rodzinie ...:( buuu..nie powinno tak byc!!
Irysowa Dokladnie tak jak dziewczyny napisaly. Nie jestes sama ze swoimi problemami.Ciesze sie ,ze konflikt malzenski zazegnany.
Mart Odsypiaj ile sie da:)
Agula Napewno nie przegapisz tego momentu:) Juz nie moge sie doczekac , wiadomosci o narodzinach maluszkow i slicznych fotek:)
My same z Olivka bo M wyjechal sluzbowo. Sprzatalam do rana bo utro mamy gosci na 3 dni ,wiec bedzie mnie mniej.
Jutro mam wizyte u poloznej, zobaczymy co powie.Narazie bole minely i nie zapowiada sie na szybki porod:)
Milego dnia!!!
|