Ja już po badaniach - wszytsko ok tylko Lusia strasznie nisko z głowką siedzi, ale szyjka się nie skraca, więc może nie będzie wcześniej się na świat szykować.
Pytałam lekarki o te skurcze pod piersiami - powiedziała, że normalne, macica jest teraz bardzo wysoko i może tak być że się te więzadła skręcają.
Wizytę na USG sobie wyznaczyłam na ostatni sierpnia :) widziałam dziś Luśkę - pięknie jej serduszko bije - duża kobietka jest :)
__________________
|