Dołaczam do niesmoczkowych dzieci
Moja tez nie chce ssac smoka, od poczatku go wypluwa, czasem tak nerwowo zasysa ale po chwili puszcza. Do tego od poczatku jest na butli wiec nie ma mozliwosci uspokajania sie przy cycu, niestety w gre wchodzą tylko rączki

Zobaczymy jak to sie bedzie dalej rozwijać

Syn zalapal smoka od razu i nieprzerwanie go ssal do 2 roku zycia, nie ardzo sie chcial z nim rozstać , ale w sumie jakos szybko sobie z tym poradzilismy, zrobilismy papa i smok skonczył w ubikacji, syn zrozumial i było ok. z kciukiem niestety nie mozna tak zrobic
