boze co za paskudny dzien dis w ciagu calego dnia sciaglam2ooml mleka chyba wpadam w panike mala glodna a ja nie umialam jej nakarmic i chcac nie chca dostala znowu sztuczne a tak mi zalezy zeby ja karmic a nic nie pomaga ani herbaty na pokarm masarze anie cieple kapiele a do doratcy lakcyjnego nie moge napisac o pomoc bo mam za malo postow szlag mnie trafi co robic a do tego polozna mnie wyswinila i nie przyjechala wszystko przeciw mnie czy co a ty w niemczech nie ma doratcow lakcyjnych chyba musze pozegnac sie z naturalnym karmieniem Tragedia
