oo no to masz w domu skarba z pokładem energii- pewnie rozdzieliłby nią kilka osób

ja mysle, ze minie mu z wiekiem
chociaż ja tez zawsze mówilam, ze moj Kuba nie chodzi tylko biega i nie nauczył sie chodzić

z czasem jednak zaczął w końcu chodzić a nie wszędzie biegać.
Dużo czasu spędzaliśmy na zabawach które pozwalały mu wyładować nadmiar energii
a basen to fakt- potrafi niezle zmeczyc i potem tylko błogi sen - a tu proszę - masz wulkanik w domku
