Może za szybko zrezygnowałam, ale każda próba kończyła się zaraz ogromnym płaczem. Co do nosideł zapytałam o opinię 2 pediatrów i żaden z nich nie wyraził negatywnej opinii (akurat w moim przypadku- Kuba ma 4,5 m-ca i trzyma sztywno główkę) co do używania nosidła, przecież nie noszę go w nim całymi godzinami. Poza tym mały lubi w nim siedzieć, moze dlatego, ze nie czuje się w nim tak skrępowany.
A chustę mam tkaną, wiązaną z Natibaby 4,7m. Chusty są naprawdę fajowe, no ale jak widać nie każde dziecko je lubi.
Ostatnio edytowane przez agniecha : 30-07-09 o 11:58.
|