Agnieszko - miło było Cię widzieć/czytać .Ja też nie masuję, ale za to poklepuję leciutko i rytmicznie to miejsce, w tórym maleństwo się akurat wypycha. Już się nauczyło i czeka. Jak popukam kilka razy to się wypina i domaga poklepywania.
Agula - spytaj Łasicy, ona jest specjalistką w sprawie Chicco.Z tego co wiem, to w Pl. większość kobiet kupuje wózek na zimę z pompowanymi kołami. Ja kupiłam bardzo podobny do Twojego, ale tu nie ma mrozów i śniegu, a chodniki są równe.
Mojra - no to szybko uporałaś sie z prasowaniem-ja jeszcze daleko w polu z prasowaniem, nazbierało się tego sporo, a staram się raczej odpoczywać niż stać na nogach. Codziennie po trochę... a tu dochodzi następne.
|