Jola obyście jutro szybko były po badaniu. Kiwi jest bardzo alergizujące, ja Marysi dałam dopiero po 1,5 roku, ale wtedy jej nie smakowało. Dopiero teraz się w tym rozsmakowała i od kilku dni po zupie słyszę "poplosię kiwinia" :Uśmiech: Dzis zjadła dwa

A wczoraj Tosia jak zobaczyła, że K je naleśnika to się na niego rzuciła. Pozwoliłam jej spróbować mimo, że tam mleko bo wiedziłam, że to raczej ciekawośc niż głód i tak potem miele jeden kęsik
Dorka .śliczne. Widzę, że przygotowujecie się do świąt
