Za Nami Już 9 Tygodni...
Te dni i tygodnie lecą jak szalone a ja nadal nie mogę uwierzyć że zostanę mamą. Tyle się nasłuchałam o dolegliwościach ciążowych i nie mogę uwierzyć że mnie tak całkiem ominęły.
Teraz brniemy z fasolką w 10 tydzień (no to już nie taka fasolka - widziałam na USG).
Czujemy się świetnie, czasem tylko oczka się kleją - ale tłumaczę sobie że jestem zwyczajnie zmęczona pracą. Trzymam za Was wszystkie kciuki :)
__________________

|