hej:)
Madzia obiecałam Ci towarzystwo i zawaliłam:(, przepraszam, mielismy gosci, wyszlo tak nieoczekiwanie. Z moich zakupow dzis nici, moze jutro sie przejade, S. chce koniecznie ze mna, a teraz jestesmy bez samochodu, wiec tez nie do konca pasuje my wycieczka do galerii z malym autobusami. No zobaczymy:) Z jutrzejszym moim kinem tez nie wiem jak bedzie, bo szwagier jedzie na polowanie i nie wiadomo o ktorej wroci. bilety jednak zaraz rezerwuje, moze chociaz to sie uda w ten weekend:) Przyznam Ci racje z tym liczeniem na innych, bylam z Monika umowiana na ten seans od kilku dni i tu nagle zmiana planow, bo jej maz na polowanie, a ona dla niego zrezygnuje ze wszystkiego, nie wazne, ze miala inne plany...Fajne zakupki mialas, to napewno troszke poprawilo Ci nastroj. Ja szukam jakiejs sukienki, bo niedlugo chrzciny Wiktora i jako matka chrzestna musze sie jakos wystroic, a tego typu ubran mam niewiele. Odkad nie pracuje stawiam na wygode i luz, a w zwiazku z tym wiekszosc moich ubran zalicza sie do stylu sportowego:)
Kim no ja w zasadzie mam imieniny tak prawidlowo:) wlasnie 30 kwietnia, bo urodzona jestem 29, ale kilka lat temu w zwiazku z tym, ze to dzien po dniu przenislam sobie na 13 lutego i tak chyba juz 10 lat je obchodze:) Co do znajomosci S. potrzeb kobiecych to sie zgodze, poza tym on w przeciwienstwie do wiekszosci mezczyzn uwielbia zakupy. Ja czasem mam juz dosc, a on karze przymierzac mi po raz piaty ta sama pare spodni, tak dlugo, az droga selekcji wybierzemy te najlepsze:) Nie wiem gdzie sie uchowal taki przypadek:)
|