Kajtek jest właśnie usypiany.
Ja już odzyskałam auto a na dokładkę kupiliśmy nowe biurko do nas do mieszkania

Nareszcie takie jak chciałam!!! coś a la sekretarzyk, także najprawdopodobniej od przyszłego tygodnia zaczynam zakuwanie.... Na samą myśl robi mi słabo.
Poza tym to niestety bóle głowy wracają...chyba czas na wizytę u lekarza. A już miałam nadzieję, że po porodzie odejdą w niepamięc.