marciołka cieszę się z sukcesu brawa dla Zosi:)
jeśli mogę coś podpowiedzieć to ważna jest zarówno konsystencja jak i temperatura, wiadomo że posiłek nie może być zimny ale gorący też nie. dodatkowo jeśli Zosia pije wodę to zrób z wywarem warzywnym (marchew, pietruszka, seler itd.) albo nawet dodaj mleko będzie miała znajomy smak a może choć tak dostarczysz jej witaminek i minerałów,
może to niewychowawcze co zaproponuję ale ja mojemu synkowi dawałam łyżeczkę do zabawy - oczywiście pod nadzorem - trzymał ją w rączce, wkładał do buźki i gryzł, powoli oswajał się że ma w buzi coś innego niż pierś
a co do poglądów to każdy ma własne a forum jest po to by móc się otwarcie wypowiedzieć, ale i też korzystać z doświadczeń innych. powtarzam że nie potępiam twoich i nie zamierzam cię przekonywać do swoich, nie ma idealnego modelu karmienia a każdy wybiera to co mu pasuje, możemy się nie zgadzać w niektórych sprawa co nie znaczy że nie możemy sobie pomagać, jednakże nauka jedzenia łyżeczką i picia z kubeczka czeka cię tak czy inaczej im dłużej zwlekasz tym większy potem będziesz miała problem z odzwyczajeniem malucha od butelki, wiec nawet jeśli wybrałaś karmienie butelką z własnej wygody to w późniejszym okresie będzie to się mściło, zyskałaś tylko kilka miesięcy
pozdrawiam
__________________
28.04.2007 12 tgc[*]
11.05.2005 26 tgc[*]
Ostatnio edytowane przez dorotea72 : 05-07-09 o 16:10.
|