marciołka spróbuj małej podawać zupki przez butelkę oraz zagęszczać mleko kaszą lub kleikiem - znam dzieci które były karmione butelką do momentu gdy poszły do przedszkola bo przecież mleko musisz jakoś podać:)
może problem polega na tym że po 6 miesiącach cofnęłaś dziecko w rozwoju ucząc jedzenia z butli zamiast przejść na kubeczek niekapek i łyżeczkę. po ciężkiej pracy przy piersi dałaś jej idealne rozwiązanie w postaci szybko lecącego mleczka,
Natomiast jeśli chodzi o politykę przymuszania do karmienia piersią to takowej nie zauważyłam,przynajmniej w miastach powiatowych, uważam wręcz że panuje polityka przymuszania do karmienia butelką: w szkole rodzenia są wszechobecne butelki i smoczki uspokajacze, nie ma dobrych doradców laktacyjnych, pediatrom absolutnie zwisa czym karmisz bo ich interesuje wyłącznie czy dziecko przybiera, rodzina i znajomi kompletnie nie ma pojęcia jak wspierać karmiącą matkę zwłaszcza gdy problemy narastają. Jednak to czy się poddasz presji zależy głównie od ciebie. Nie zrozum mnie źle bo nie potępiam twojej decyzji o przejściu na butelkę. To jest twoje dziecko i twoja decyzja. Jednak twój post dowodzi jak bardzo jest potrzebna w Polsce edukacja społeczna w tym temacie.
pozdrawiam
__________________
28.04.2007 12 tgc[*]
11.05.2005 26 tgc[*]
Ostatnio edytowane przez dorotea72 : 05-07-09 o 08:45.
|