witam i ja na wątku marcowych mam :). chociaż test pokazał wczoraj 2 kreski, a @ spóźnia się już tydzień, to jeszcze głośno się nie cieszę. w maju ubiegłego roku przeżyłam dokładnie to, o czym pisze teraz MammmaMia. więc wpisuję się na listę potencjalnych mam marcowych w 2010, ale zostawiam sobie jeszcze furtkę...
MammmaMia, wiem co teraz czujesz. I wiem jak Ci źle... Mocno ściskam i życzę szybkiego powrotu do formy zarówno fizycznej jak i (przede wszystkim) psychicznej.
__________________
/eM
|